reklama

Pomysły na obiady

Justyna ja również do schaboszczaka sosów nie daje. Robię sosik jedynie jak są bitki, żeberka lub inne danie wymagajace duszenia wtedy sos wychodzi samoczynnie.

Dziewczyny szukam rozgrzeszenia!!! Pożarłam dziś miche pierogów z kapustą i grzybami a potem poprawiłam dwoma gołabkami.
 
reklama
do schabowego ja też nie robię sosu tylko z tłuszczem a do innych mięs tak jak Kasia podczas duszenia sos wychodzi no a z torebki (pieczeniowego) używam do klusek śląskich jak jest wersja z kotletem i do mielonych
 
Kasia nie ma rozgrzeszenia,bo ja wlasnie wpieprzam ciepla drozdzowke i popijam zimnym mlekiem:-p
Majandra u mnie S musi miec sos do ziemniakow. A te swoje sosy to z torebki robisz?? Bo ja jak nie mam sosu to wlasnie torebka:baffled: Mi wystarcza duszone z maslem albo smietana,ale on nie przepada
 
A te swoje sosy to z torebki robisz?? Bo ja jak nie mam sosu to wlasnie torebka:baffled:
A różnie. Pieczarkowy wychodzi mi zbyt "mocny" w smaku, więc raczej z torebki. Czasem używam fixów Knorra niezgodnie z przepisem, czyli jako sos do wszystkiego do czego pasuje ;-) Ostatnio robiłam sos serowy, jest łatwy. Robisz zasmażkę z masła i mąki, dolewasz śmietany lub gorącego mleka , gotujesz chwilę i dodajesz starty ser.To taki niby beszamelowy z serem wychodzi :-p
 
Kasia nie ma rozgrzeszenia,bo ja wlasnie wpieprzam ciepla drozdzowke i popijam zimnym mlekiem:-p
Majandra u mnie S musi miec sos do ziemniakow. A te swoje sosy to z torebki robisz?? Bo ja jak nie mam sosu to wlasnie torebka:baffled: Mi wystarcza duszone z maslem albo smietana,ale on nie przepada
tak jak u nas

Majandra oj tam zaraz okrutna:-p:-p:-p:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry