reklama
D
dziunka24.
Gość
katrenki
Fanka BB :)
,oja jakos ostatnio zle spi...a dzis w nocy to juz w ogole wstawala co 30min-1h....masakra...czuje sie jak zombi...dzis to chyba spie w salonie bo jutro musze wstac przed 6 do pracy a jak mi znowu taka noc zafunduje to chyba padne....
,oja jakos ostatnio zle spi...a dzis w nocy to juz w ogole wstawala co 30min-1h....masakra...czuje sie jak zombi...dzis to chyba spie w salonie bo jutro musze wstac przed 6 do pracy a jak mi znowu taka noc zafunduje to chyba padne....
katrenki ja tak mialam chyba 2 tyg temu, juz powoli sie unormowalo i wrocilo jak bylo co 3 h ale wiem co czujesz







R
rouż
Gość
Moj Alus tylko na boczek, glownie lewy sie obraca lezac na pleckach. Na brzuchu nie nawidzi lezec i drze sie jak opetany...wiec narazie nie cwiczy obracania
xxxklaudziaxxx
Listopadówka 2009
Moj leniuch maly dalej sztywno na plecach lezy.... na brzuszku tez nie probuje ise obrocic.... za to rozrabiaka siada juz praktycznie sam.... nawet z pozycji lezacej podnosi sie juz wysoko :-)
ja od kilku dni sobie obiecuję, że popatrzę o której Dusia się budzi na mleczko, nakarmię i położę spowrotem w łóżeczku, a za każdym razem w półśnie kładę ją do naszego łóżka, podłączam pod cycka i śpię dalej. No i tym sposobem nie wiem ile moje dziecko przesypia jednym ciągiem w nocy <lol> za to pamiętam jak dziś, że przed chorowaniem twardo spała od 22 do 6-7 ranow nocy nawet jak sobie obiecam wieczorem to i tak nie jestem w stanie sprawdzic dokladnie o ktorej je i jak czesto sie wiercidopiero rano oceniam po stopniu mojego niewyspania
eee... w wieku 3 miesięcy???Moj leniuch maly dalej sztywno na plecach lezy.... na brzuszku tez nie probuje ise obrocic.... za to rozrabiaka siada juz praktycznie sam.... nawet z pozycji lezacej podnosi sie juz wysoko :-)
Dusia mając nastrój powiedzmy taki sobie przekręca się z plecków na brzuszek, kombinuje jak tu wrócić na plecki i po chwili ze złości płacze, że nie da rady. Jak pomogę i przekręcę ją na plecki, to zaraz znowu hop na brzuszek i tak w kółko... Grzechotami grzechocze jak głupia


reklama
xxxklaudziaxxx
Listopadówka 2009
ja od kilku dni sobie obiecuję, że popatrzę o której Dusia się budzi na mleczko, nakarmię i położę spowrotem w łóżeczku, a za każdym razem w półśnie kładę ją do naszego łóżka, podłączam pod cycka i śpię dalej. No i tym sposobem nie wiem ile moje dziecko przesypia jednym ciągiem w nocy <lol> za to pamiętam jak dziś, że przed chorowaniem twardo spała od 22 do 6-7 rano
eee... w wieku 3 miesięcy???
Dusia mając nastrój powiedzmy taki sobie przekręca się z plecków na brzuszek, kombinuje jak tu wrócić na plecki i po chwili ze złości płacze, że nie da rady. Jak pomogę i przekręcę ją na plecki, to zaraz znowu hop na brzuszek i tak w kółko... Grzechotami grzechocze jak głupiaNo i wczoraj kupiłam jej pierwszy kubeczek
50 ml herbatki poszło jak trzeba <lol> większość na śliniak
no ale na początek całkiem nieźle. Tylko z tym kubkiem to nie wiem czy coś nie tak, bo myślałam że jak przechylę i ona nie będzie ciągnąć, to nie powinno lecieć...
Tez mnie to dziwilo ale zrobil tak dzis na kontroli u lekarza i ta tez sie zdziwila no i stwierdzila ze jezeli jest na to gotowy to musze mu pozwolic... z tym ze wiadomo siada sam z pozycji polezacej z lezacej podnosi sie wysoko ale jeszcze mu brakuje no i oczywiscie nie usiedzi sam dlugo i wali sie na boczki...
no a corcia Kamci podnosila sie do siadu juz z miesiac temu z pozycji polezacej :-) , wklejala nawet filmik tutaj :-)
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 67
- Wyświetleń
- 13 tys
- Odpowiedzi
- 13
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 183
- Wyświetleń
- 21 tys
Podziel się: