Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
,oja jakos ostatnio zle spi...a dzis w nocy to juz w ogole wstawala co 30min-1h....masakra...czuje sie jak zombi...dzis to chyba spie w salonie bo jutro musze wstac przed 6 do pracy a jak mi znowu taka noc zafunduje to chyba padne....

chyba najlepiej trzeba to przeczekac, a ja wam powiem ze jak maly jest w domu i ja mam sie drzemnac i ktos sie nim zajmuje to za chiny nie umiem zasnac
musze troche poluzowac



ja od kilku dni sobie obiecuję, że popatrzę o której Dusia się budzi na mleczko, nakarmię i położę spowrotem w łóżeczku, a za każdym razem w półśnie kładę ją do naszego łóżka, podłączam pod cycka i śpię dalej. No i tym sposobem nie wiem ile moje dziecko przesypia jednym ciągiem w nocy <lol> za to pamiętam jak dziś, że przed chorowaniem twardo spała od 22 do 6-7 ranow nocy nawet jak sobie obiecam wieczorem to i tak nie jestem w stanie sprawdzic dokladnie o ktorej je i jak czesto sie wiercidopiero rano oceniam po stopniu mojego niewyspania
eee... w wieku 3 miesięcy???Moj leniuch maly dalej sztywno na plecach lezy.... na brzuszku tez nie probuje ise obrocic.... za to rozrabiaka siada juz praktycznie sam.... nawet z pozycji lezacej podnosi sie juz wysoko :-)
50 ml herbatki poszło jak trzeba <lol> większość na śliniak
no ale na początek całkiem nieźle. Tylko z tym kubkiem to nie wiem czy coś nie tak, bo myślałam że jak przechylę i ona nie będzie ciągnąć, to nie powinno lecieć...ja od kilku dni sobie obiecuję, że popatrzę o której Dusia się budzi na mleczko, nakarmię i położę spowrotem w łóżeczku, a za każdym razem w półśnie kładę ją do naszego łóżka, podłączam pod cycka i śpię dalej. No i tym sposobem nie wiem ile moje dziecko przesypia jednym ciągiem w nocy <lol> za to pamiętam jak dziś, że przed chorowaniem twardo spała od 22 do 6-7 rano
eee... w wieku 3 miesięcy???
Dusia mając nastrój powiedzmy taki sobie przekręca się z plecków na brzuszek, kombinuje jak tu wrócić na plecki i po chwili ze złości płacze, że nie da rady. Jak pomogę i przekręcę ją na plecki, to zaraz znowu hop na brzuszek i tak w kółko... Grzechotami grzechocze jak głupiaNo i wczoraj kupiłam jej pierwszy kubeczek
50 ml herbatki poszło jak trzeba <lol> większość na śliniak
no ale na początek całkiem nieźle. Tylko z tym kubkiem to nie wiem czy coś nie tak, bo myślałam że jak przechylę i ona nie będzie ciągnąć, to nie powinno lecieć...