reklama

Postępy naszych dzieci :)))

U nas jest troszke inaczej, bo na dzien dziecka nie kupujemy wielkich prezentow, a jedynie jakis drobiazg + wspolny wypad gdzies z dziecmi. poniewaz 1 czerwca wypada we wtorek, to wyskoczymy gdzies w niedzielie przed wtorkiem a we wt uderze z dziewczynami na wieeelkie lody :) No, Joasia jedynie liznąć będzie mogła :D
 
reklama
Wy się babeczki na zakupy przenieście :P


Joasia zaczęła troszkę pełzać do przodu!!! Byliśmy u dziadków i położyłam jej chusteczki poza zasięgiem rączek. A ona zaczęła znowu jak bańka wstańka na lewo, na prawo ale dołączyła do tego odpychanie nóżkami!!!! Nie przeszła daleko i długo to trwało ale dotarła do chusteczek :) Dziś postaram się nakręcić filmik, choć nie wiem czy Asia siły będzie miała bo chorutka :(

Zaczęła też machać świadomie grzechotką. To znaczy machała już od dawna, ale od wczoraj bierze w obie ręce i macha sobie specjalnie przed oczami aby grzechotało, patrząc na to z zachwytem :) A jak jest to jakiś pluszak to szuka paluszkami jakiś dziur, byleby paluch upchnąć. Ma też grzechotkę z taką kulą i trzyma jedną raczką za uchwyt a kciukiem od drugiej kręci sobie tą kulkę :)
 
dziunka gratulacje dla Joasi:-)
postep mojego dziecka : sama trzyma sobie butelke z mleczkiem, jeszcze troszke nieudolnie, ale zupelnie swiadomie jakjej daje to ona ja lapie i sama wsadza do buziaka, tak samo z herbatka :-) w czasie jedzenia tez lubi sobie wyciagnac popatrzec i znowu wlozyc do buziaka.....:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry