_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
tak to chodziła jakiś czas temu , ze bez asekuracji przy podnoszeniu ani rusz no i uszła kilka cmsuper. Oli wstaje tez przy takim chodziku ale musze go trzymac- chodzik bo i naczej go przewaza i przejdzie kilka kroczkow ale jak pijany hheheh z piecioma upadkami po drodze hehe
to nie pisałam bo nie było o czym
ale dopiero teraz to mogę nazwać chodzeniem bo wie co robi;-) i do czego to służy-chodzik


