reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Postępy naszych dzieci :)))

reklama
Etna, młody zacznie leżeć na brzuszku - zobaczysz. U mnie było to samo, nawet pisałam Wam jakiś czas temu, że dostałyśmy z tego powodu skierowanie na rehabilitację (na którą jesteśmy zapisani, dopiero jak dziewczyny skończą 6 m-cy...). Teraz obie wysoko dźwigają główki, chętnie leżą na brzuszkach. Mi się wydaje, że na każdego maluszka musi przyjść odpowiedni czas i już.
Moje bardzo lubiły leżeć na brzuszkach na moich kolanach (w poprzek ud), myślę, że to im pomogło :)

Bura my po wizycie u neurologa i maly tam lezal na brzuchu i trzymal gowe w pionie, on chyba tak przede mna nie ma respektu zadnego.... Postep ogromny bez rehabilitacji i pani lekarka stwierdzila teraz ze maly nawet za szybko sie teraz rusza, obled no i zalecila 2x dziennie po pol tabl. B1 i B6 nie wiem na co
 
Bura my po wizycie u neurologa i maly tam lezal na brzuchu i trzymal gowe w pionie, on chyba tak przede mna nie ma respektu zadnego.... Postep ogromny bez rehabilitacji i pani lekarka stwierdzila teraz ze maly nawet za szybko sie teraz rusza, obled no i zalecila 2x dziennie po pol tabl. B1 i B6 nie wiem na co
mój robił odwrotnie , w domu głowe trzymał wysoko i wogóle położyć nie chciał a na bilansie wogóle nie dzwigał i musiałam z nim do fizjoterapeuty chodzić , dobrze podczas wizyt mu się odmieniło i zaczął dźwigać
 
Moja niunia zasnela o 20 <zjadl 150ml) na noc.... o 23 przez sen nakarmilam <100ml> i wstal o 3.30 dalam 120ml ale dalej mi sie wiercil i dalam jeszcze to zjadl kolejne 60< czyli 180ml> i obudzil mi sie o 7 i zjadl ledwo 50ml !! i no nie dal rady zasnac bo kupka przeszkadzala yh i dopieero o 10 zjadl swoje 120ml ....

jestem dumna ze tak duzo je a jeszcze bardziej ze o 7 bylam wypoczeta !! :) 1 pobudka w nocy na karmienie SUKCES :-)
 
Mój na półśpiocha zje o wiele więcej niż na nie spiąco :) Rano codziennie mi się kręci ok 6, kręci się ale oczka zamknięte, więc ja po całej nocy cyckowaniu daję butlę o tej 6 rano i potrafi zjeść ok 140 ml, 120 ml, 110 ml. Gdy nie śpi je o wiele mniej bo przy 70 ml juz zaczyna się kręcić wywijać, noe ma czasu na jedzonko.
Kasiiula gratulacje wyspanej nocki, zazdoszczę bo ja dziś cyckowałam się nie wiadomo ile razy......
Właśnie podobno dobrze jest nakarmić małęgo ok 20 uspić, a potem na śpioszka nakarmić przed naszym zaśnięciem ok 23. Ale u mnie i tak budzi się wcześnie, może jeszcze raz spróbuję ten sposób.
 
Moja niunia zasnela o 20 <zjadl 150ml) na noc.... o 23 przez sen nakarmilam <100ml> i wstal o 3.30 dalam 120ml ale dalej mi sie wiercil i dalam jeszcze to zjadl kolejne 60< czyli 180ml> i obudzil mi sie o 7 i zjadl ledwo 50ml !! i no nie dal rady zasnac bo kupka przeszkadzala yh i dopieero o 10 zjadl swoje 120ml ....

jestem dumna ze tak duzo je a jeszcze bardziej ze o 7 bylam wypoczeta !! :) 1 pobudka w nocy na karmienie SUKCES :-)

Brawo dla Pawełka!

Ja tez czasem jak klade sie spac ok 23-24 to dokarmie przez sen niunie. Ona zasypia o 19-20 teraz.
 
moje kochane malenstwo dzis sie przewrocilo z brzuszka na plecki !!!! i to nie bylo cos przypadkowego :)
i wczoraj wyciagnal do mnie pierwszy raz raczki jak chcialam go podniesc :)
 
mój robił odwrotnie , w domu głowe trzymał wysoko i wogóle położyć nie chciał a na bilansie wogóle nie dzwigał i musiałam z nim do fizjoterapeuty chodzić , dobrze podczas wizyt mu się odmieniło i zaczął dźwigać
To mialam szczescie, ze trzymal tak wysoko glowke u lekarza, bo juz nawet w domu trzyma ja wysoko. Pewnie mial skok rozwojowy u lekarza :)

Moja niunia zasnela o 20 <zjadl 150ml) na noc.... o 23 przez sen nakarmilam <100ml> i wstal o 3.30 dalam 120ml ale dalej mi sie wiercil i dalam jeszcze to zjadl kolejne 60< czyli 180ml> i obudzil mi sie o 7 i zjadl ledwo 50ml !! i no nie dal rady zasnac bo kupka przeszkadzala yh i dopieero o 10 zjadl swoje 120ml ....

jestem dumna ze tak duzo je a jeszcze bardziej ze o 7 bylam wypoczeta !! :) 1 pobudka w nocy na karmienie SUKCES :-)
natalunia jak ja sie wyspie to przeczytam tego posta jeszcze raz to moze zrozumie o co to chodzi z tymi ml :) (oj te mamy cyckowe)

Mój na półśpiocha zje o wiele więcej niż na nie spiąco :) Rano codziennie mi się kręci ok 6, kręci się ale oczka zamknięte, więc ja po całej nocy cyckowaniu daję butlę o tej 6 rano i potrafi zjeść ok 140 ml, 120 ml, 110 ml. Gdy nie śpi je o wiele mniej bo przy 70 ml juz zaczyna się kręcić wywijać, noe ma czasu na jedzonko.
Kasiiula gratulacje wyspanej nocki, zazdoszczę bo ja dziś cyckowałam się nie wiadomo ile razy......
Właśnie podobno dobrze jest nakarmić małęgo ok 20 uspić, a potem na śpioszka nakarmić przed naszym zaśnięciem ok 23. Ale u mnie i tak budzi się wcześnie, może jeszcze raz spróbuję ten sposób.
ja tak was czytam o tym dokarmianiu o 23 i sie zastanawiam. Tez bym mogla dokarmic, ale czy dobrze zrobie przerwajac mu ten najdluzszy sen od 20 do 2 badz 3
 
To mialam szczescie, ze trzymal tak wysoko glowke u lekarza, bo juz nawet w domu trzyma ja wysoko. Pewnie mial skok rozwojowy u lekarza :)

natalunia jak ja sie wyspie to przeczytam tego posta jeszcze raz to moze zrozumie o co to chodzi z tymi ml :) (oj te mamy cyckowe)

ja tak was czytam o tym dokarmianiu o 23 i sie zastanawiam. Tez bym mogla dokarmic, ale czy dobrze zrobie przerwajac mu ten najdluzszy sen od 20 do 2 badz 3
???
 
reklama
ja tak was czytam o tym dokarmianiu o 23 i sie zastanawiam. Tez bym mogla dokarmic, ale czy dobrze zrobie przerwajac mu ten najdluzszy sen od 20 do 2 badz 3

Ja Asi nie budze, ona o tej porzy zaczyna sie wiercic wiec zamiast smoczka daje jej cycka. Z reguly dostaje smoczek i spi dalej. Wlasciwie to nie wiem czy po tym cycku spi dluzej :confused::confused::confused: w nocy nawet jak sobie obiecam wieczorem to i tak nie jestem w stanie sprawdzic dokladnie o ktorej je i jak czesto sie wierci:-D dopiero rano oceniam po stopniu mojego niewyspania :-D:-D:-D ale przewaznie juz spi ciagiem do 5-6-7, roznie.
 
Do góry