reklama

Postepy Naszych Dzieciatek. :-D

reklama
To teraz ja napiszę parę słów o postępach Michasia:

Któregoś dnia po przebraniu pieluszki zwinęłam ją i położyłam na podłodze przy kanapie, ubrałam MIchasia, potem mały wstał podszedł do tej pieluszki wziął ją i powędrował do kuchni, otworzył szafkę pod zlewem i wrzucił pieluchę do kosza :tak::-) Taka byłam z niego dumna, że hej.
Od tamtej pory jak znajdzie na podłodze, np. liść z kwiatka to podnosi i wrzuca do kosza. Ostatnio wziął z kanapy czystą pieluszkę i też ja chciał do kosza wyrzucić :szok::-):tak:, na kosz mówi "be".
Wogóle to jest małym porządnisiem, buciki ustawia zawsze w tym samym miejscu, jeden obok drugiego :tak: książeczki też układa na półeczce :tak: tylko zabawe nie chce zbierać :sad:
Coraz częściej powtarza słowa, nazywa czynności, "titit", "bach", "be", "papa" itd.
 
Nika, Mija Wasze dzieciaczki uwielbiaja wszystko wrzucac do kosza a moja Oliwia wyrzucac z kosza :baffled: i wiecznie mam balagan i brud, nie umiem Jej z tym upilnowac, czasami wystarczy sekunda i juz siedzi na smieciach na srodku podlogi :no::wściekła/y:Normalnie rosnie mi jakis maly smieciarz :-p:-D
 
Ja mam zablokowane szafki. :-p Te ze smieciami rowniez. :-D :tak:
Bo Zuzia,to pewnie chcialaby zalozyc smieciarska spolke z
Olwcia. :-D :-p :laugh2:

A pieluszki spalamy w piecu... :cool2: :-D A co za tym idzie - cudny odorek unosi sie nad Naszym osiedlem. :laugh2: :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry