reklama

powrót do formy

a ja dolaczam sie do klubu wolnogubiacych:wściekła/y:

Ja tez :tak:


U mnie nadal 5 na plusie ale wpierniczam wszystko jak malpa kit bo Amelce nic nie przeszkadza,raz nawet jadlam kapusniak:zawstydzona/y: ale po nim to mala nie mogla spac,takie glosne baczki puszczala ze je budzily:-D:szok: wiec spasowalam:sorry2:
Zajadam na maksa,apetyt niesamowity,dziwe sie ze jeszcze tyc nie zaczelam,ale to wszystko przez mamusie ktore wyjezdza za 3 tygodnie i w tedy mam nadzieje zaczne wracac do formy, bo przy mamie sie nie da:no::-p:nerd: taki pysznosci serwuje...:-);-)
 
reklama
U mnie nadal 5 na plusie ale wpierniczam wszystko jak malpa kit bo Amelce nic nie przeszkadza

Olla-ja mam tak samo :-) Wcinam wszystko i mala nie ma wcale klopotow z trawieniem, regularnie wali dwie kupki rano i okolo poludnia :-) Zazdroszcze tylko mamusi ktora podsuwa smakolyki :tak: Ja wczoraj gotowalam zurek z polska kielbaska ale to byla komedia bo robilam go na raty miedzy pobudkami malej :rofl2:
 
Dziewczyny a ja juz 18 schudłam ale jeszcze 6 kilo mi zostało ale pocieszam sie bo nie odrazu rzym zbudowali głowy do góry !!!!!!:tak:a i nie cwicze bo po cesarce to jakos tak dziwnie , w gacie wejde ale w pasie to wdech heheeh .jedno foto sprzed ciąza a drugie po Zobacz załącznik 51618 jak widac brzucho wisi se tak troche
attachment.php
 
U mnie podobnie jak u Kotka, 17 kg za mną, a do zrzucenia teoretycznie 8 kg, a praktycznie 3-4 kg :) dlatego tak, ponieważ przed ciążą była za chuda ! teraz jest lepiej :) ale musze sie zmiescic w rozm. 38 !!!! hehe, a i ja też codziennie mowie sobie musze poćwiczyc, ale zawsze jakos cos wypadnie, albo nie mam czasu, albo cos tam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry