Uff właśnie spakowałam torbe do szpitala, zmotywowała mnie do tego wczoraj połozna stwierdziła że już najwyższy czas, więc zabrałam się dzis za to. Co chwilę jeszcze sobie o czymś przypominam i dokładam, ale ogólnie torba nie jest jakis gigantycznych rozmiarów, jest w niej jeszcze sporo miejsca i całe szczęście, bo u mnie to przeważnie na odwrót bywało:-). Ale tak się czułam jakbym pakowała się na jakieś wakacje a nie do szpitala
.
.
Ale kompletnie nic nie masz spakowane? To czyli zaczniesz sie pakować jak sie zacznie? A ja myslałam że tylko ja tak się z tym ociągałam
.
chociaż pewności nie mam. W sumie miejsca dużo nie zajmuje, najwyżej go nie wykorzystam, ale właśnie ciekawa jestem czy maluszki są kąpane w szpitalu?