reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

reklama
brrr straszny wątek ja mam urlop wypoczynkowy do 9 paźdzernika a potem..... ciarki mnie przechodzą ale chyba wybiore sie na urlop wychowawczy na 3 miesiace no i oczywiscie z tego tytułu nie dostanne marnego grosza!! u mnie problem jest innej natury ze mój facet mnie zastępóje w pracy i szuka nowej jak mu nie przedłuża umowy na 3 mc to nic nie pozostaje mi jak wrócić!!! a wtety bede tam siedzieć i szlochac z tęsknoty!!! SZKODA TYCH PIĘKNYCH MIESIĘCY JAK DDZIDZIE ZACZNĄ SIADAĆ RACZKOWAĆ co tja mam tego nie widzeć??? o nie ! w innych krajach dostała bys tyle kasy na wychwawczym ze bys sobie rok albo i 2 mogła siedziec PERDOL....;. KRAJ KACZEK DZIWACZEK!!!
 
A ja sobie upatrzyłam fajną dziewczynę na opiekunkę (córka koleżanki). Teraz się modlę, żeby się zdecydowała na studia zaoczne w Polsce.
A dziś mi kazali napisać podanie o urlop uzupełniający do 13 listopada. Chyba nam jednak nie dołożą tych dwóch tygodni. Dobrze, że do pracy mam 5 minut drogi (a może 3, tylko przez ulicę) i,że pracuję tylko 4 godziny. Muszę jeszcze pamiętać, żeby poprosić pediatrę o zaświadczenie, że karmię, to wtedy będę w pracy 3,5 godziny. Ale mi się nie chce wracać, chociaż dzieciaki już pytają, kiedy wreszcie będę (może mnie trochę lubią ;D ;D ;D).
 
Ja na szczęście na razie też wracam, a wszystko jest uzależnione od tego jaką premię dostanie mój mąż :) także trzymajcie kciuki ;) Moja szefowa powiedziała, że mogę sobie wziąć wychowawczy nawet na rok, ale wrócić można w każdej chwili, bo ja np. nie wiem kiedy będę musiała wrócić. Także spoko.
Mam tylko do was pytanie. Jakie są kryteria przyznania płatnego wychowawczego? CHodzi mi o to z jakiego roku biorą pod uwagę zarobki i jakie jest to maksimum na jedną osobę.
 
trini za 2005 przynajmniej u mnie i zasada ta sama nie mozna przekroczyc 504zł.
ja sie załapałam dostane miesiecznie 400zł.i 42zł rodzinnego.
 
Oleńka27 pisze:
PERDOL....;. KRAJ KACZEK DZIWACZEK!!!

bravo bravo

to jets starszne na jaki swiat wydalysmy nasze slodkie bobasy!!!!!
ja nidgt bym nie zostawila zosi z jaka mloda opiekunka <ja opiekowalam sie obcym dzieckiem i wiem jak bardzo to wyprowadza z rownowagi mlode dziewczyny> niestety!!
 
reklama
Opiekunka Piotrka, jak zaczynała się nim opiekować, kiedy miał pół roku, miała 19 lat i była bardziej cierpliwa niż ja. Opiekowała się nim do 4 roku życia i nigdy, bym nie zamieniła Jej na inną.
Ta którą sobie upatrzyłam, ma 21 lat, ale ma 2-letniego brata i 3-letnią siostrę (koleżanka wpadła 2 razy po 40) i już widziałam, jak się nimi opiekuje. Z nianiami jest różnie i wcale nie zależy to od ich wieku :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry