reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

reklama
Jutro idę na 9. Załatwiłam sobie zaświadczenie, że karmię, więc może uda mi się wrócić o 12.30. W pracy pedagoga to rzadkość wychodzić o czasie.
 
reklama
Rewelacyjnie, cudownie, super, bosko, ekscytująco....
Jakoś przeżyłam. Tylko raz zadzwoniłam do domu (sukces!!!). Koleżanki (dzieci w liceum) nie pozwoliły mi, abym miała jakiś normalny plan, więc musiałam się dostosować. Szkoda, bo będę często mijała się z Piotrkiem (ja do szkoły, on do domu i na odwrót) :-( Ale takie jest życie. Jutro będę dochodzić do ładu z dokumentacją, bo mi trochę pomieszały. Jakoś się wdrożę.
Dziś się ucieszyłam, bo kumpel mi powiedział, że dostaniemy te dodatkowe 2 tygodnie macierzyńskiego, ale to tylko plota :no::no::no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry