reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

reklama
głuszku jak tam?? przygotowania??
jakies szalenstwa na ostatnie wolne sobotnio-niedzielne popołudnie?
Przed powrotem do pracy??
Trini tak juz głuszek wczesniej dawała mi znac ja tam sie doczekac nie moge.
 
mój mąż nawet o tym nie pomyśli :-( ja cały czas wstaję niestety, o szóstej, prysznic, kanapki, karmię małą, budzę męża, ubieram się, przychodzi opiekunka i wychodzimy...
w sobotę wstałam o 7 - poszłyśmy oglądać siatkówkę ;-) - no to mówię mu, że w niedzielę on sobie z małą pójdzie do drugiego pokoju a ja pośpię... taa... marzenie ściętej głowy :no:
 
A ja przez te trójki Giertycha kolejny dzień siedzę po nocach i przygotowuję dokumenty. Nie było mnie 11 miesięcy i się zrobił mały burdelik.
Niestety do pracy zostały mi tylko noce, bo w dzień jak nie w robocie, to w domu opieka nad chłopakami, sprzątanie, gotowanie i inne ciekawe rzeczy.
 
Wypadlam z watku, poniewaz autentycznie nie mam kiedy dluzej posiedziec na BB (jak Wy to robicie???), ale przejrzalam ost str i widze podobienstwa;)pracuje juz od 2mscy i od 2mscy spedzam wieczory przy dokumentach.I zaczelam podyplomowke, z czego akurat jestem bardzo dumna. A ze "faki" leca w kazdy week... no i dupa z pisania, dziecko sie obudzilo i wrzeszczy, chyba nigdy nie uda mi sie juz nic dluzszego napisac !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry