reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

kurde musiałam dzis jechac do biura bo mam już 3 klientów a nie chce ich przekazywac nikomu tylko sama zrobic, szcególnie ze odbiór maszyn mają w styczniu i nie miałam z kim Marysi zostawic imusiała jechac ze mna. roche było sensacji ale jakoś się udało wszytsko załatwic ufff.
 
reklama
Abryz zapomnialm naspiac,kurcze co za matka,ale masz nieciekawe sytacjie w pracy,mlodziesz co???

Gluszek dalas rade,super,Marysia parcowita dziewczynka;-)

My parwujemy w tym tygodniu tylko trzy dni,wiec fajnie,dobrze,ze pogoda sie zrobila wiec idziemy na spacer jak wstana maluchy.Fajnie ze spai w tym samym czasie,mam wiec czas na OGARNIECIE wszytskiego i BB;-) Bardzo sie ciesze,ze maluszki razem fajnie sie zachowuja i sa grzeczne
 
Nasza Ania też jak jest u kogoś zupełnie obcego na rękach to zaraz płacz, ale nie jest aż tak tragicznie, bo z moją teściową zostaje bez problemu, a i w domu jak gdzieś zniknę to nie ma wielkiego płaczu.
głuszek, heksa widzę że zaczynacie pracę w tym samym dniu :-)
 
hmmm no to duzo cierpliwości w powrotach do pracy dziewczyny to jest kwestia przyzwyczajenia powodzenia trzymam kciuki:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry