• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Powrót do sylwetki sprzed ciąży

Ewa ale sie zmobilizowalas,SWIETNIE ;D ;D ;D

BIEDRONKA MALO CZASU ZOSTALO WIEC DZIENNIE CWICZYMY A NA PEWNO BEDE TEGO EFEKTY TYLKO BEZ OBIJANIA.......CZUJNE OKO INTERNETWOYCH MAJOWEK ZERKA NA CIEBIE ;)
 
reklama
no to zazdroszczę ewe...jamam min 5kg do zrzucania,a chciałabym troszku more...i też proszę o jakąś miłą uwagę w stylu "ty beko łoju"albo"gruba świnio" no coś miłego,mobilizującego:)))))))
 
No co ty Biedronka, naprawde nie masz czego zazdrościć, po porodzie zostało mi 8 kg i jak zrzuce chociaż połowe (4kg) będę super happy. Podobno 2,5-4 kg potrzeba przy laktacji, także zaczne się martwić jak skończę karmić. A jak zostaną to pewnie zrzucę w pracy.
 
no toś mi ulżyła:)))))))no mi zostało jeszze 5 pociąży,ale same kg to nie alles,bo sadło mam na brzuszku i dupsko jak szafa:(poza tym nie wiem kurde jak julinex to zrobiła,że sę w spodnie zmieściła mi się rozłaziło jakoś wszystko,znaczy mam wrażenie,że kości się rozbegały przy porodzie...i dopiero wracają na miejsce
 
reklama
biedronka ja mam podobnie. Myślę, że to dlatego, że to nasze drugie dziecko... sama nie wiem, ale mam nadzieję, że się zbiegną na nowo :)
A dzisiaj byłam na rowerku. Dziś było trochę gorzej z formą, a poza tym jeździliśmy po trudnym terenie. Myślałam, że skonam, zwłaszcza, że wczoraj byłam na aerobiu i do teraz nogi mnie bolą. Jestem jednak pozytywnie nastawiona i dobrze się czuję. Chcę zrzucić 5kg i również proszę o mobilizację :) Musimy się razem wspierać tak jak w ciąży :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry