reklama

Problemy w sypialni

  • Starter tematu Starter tematu sex a ciaza
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
bol moze byc spowodowany tym ze moze obawiasz sie wspolzycia jakie bedzie po porodzie...moj lekarz powiedzial ze takie rzeczy leza w psychice...tez jestem zdania ze najlepiej zrobisz idac do lekarza...glowa do gory bedzie dobrze:-)
 
reklama
NITKA czasem trzeba udać ja kiedyś tak miałam ale nie chciałam żeby mąż sie męczył bo i tak wiedziałam że nic z tego nie będzie a nie chciałam żeby on czuł sie gorszy że nie umie mnie zaspokojić:crazy::no:
 
hmm... zgadzam sie w 100% z Muminka.

natomiast kiedys rozmawialam z mezem na ten temat i on mi powiedzial taka rzecz, ze doskonale widac jak kobieta udaje orgazm bo jest ogromna roznica miedzy tym co przedstawia a tym jaka jest jak faktycznie go ma...a to ze faceci nie mowia o tym swojej partnerce to swoja droga...moze z jego perspektywy tak jest. Natomaist znam przypadki ze faktycznie faceci sie "nabierali" na ten sztuczny, albo ze kobieta zostala zapytana przez swojego faceta po wszystkim czy miala orgazm...to dopiero zalamka.... :D
 
haha, to ja bede lepsza, bo mój narzeczony raz kiedys próbował urdawać- znaczy ze ON :)
jak to uargumentował ? :):):)
Wtedy jeszcze sie zabezpieczaliśmy- gumkami.
I kupił kiedys przypadkiem inne - jakieś ze środkiem chłodzącym, które miały " opóźniać"
On o tym nie wiedział, nie doczytał i kiedy naprawde zaczęło mu chłodzić i opóźniać- przestraszył sie,nie wiedział co sie dzieje - a ze było miło i ja już....to on próbował udawać- ale nie dałam sie nabrać :)

kupa śmiechu, nigdy późniejsie to nie przytrafiło :)
 
reklama
Witam, dawno tu nie zaglądałam ale postanowiłam się Was o coś spytać dziewczyny. Czy wasi mężowie/partnerzy mają czasem kłopoty ze wzwodem? Zawsze lubiliśmy z mężem się kochać, nawet po porodzie dosyć szybko wznowiliśmy współżycie, ale od kilku tygodni mam wrażenie że mąż tego unika, mówi że nie jest w formie. Zastanawiam się czym to może być spowodowane, stawiam na stres – mieliśmy już przerwy z tego powodu, ale jeszcze nie tak długie. Zaczynam się martwić, że może po urodzeniu 3 dzieci nie jestem już dla niego atrakcyjna seksualnie, sporo przytyłam o ostatniej ciąży i może stąd jego problemy albo brak chęci, ale on zaprzecza. Czy wasi partnerzy też mają takie spadki formy czy powinnam się doszukiwać w tym jednak drugiego dna? Dodam, że mój mąż ma 35 lat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry