Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja postaram sie jutro z rana do banku podskoczyc i dowiedziec sie,jak to jest z przelewami zagranicznymi. Madziu, gdyby byly jakies problemy, moglabys mi podac swoj odres na priv??
Jeszcze jedno.....może zdecydujcie się po ile będziemy sie składać?
Ja szczerze powiem że nawet nie wiem ile taki wieniec kosztuje
Ah....jak mi ciężko ((
zaglądam tutaj co pewien czas i szukam jakiegoś pocieszenia, ale niestety jest mi strasznie smutno i źle :---( cały czas nie mogę w to wszystko uwierzyć, miało być inaczej wiem jedno, że Majeczka zawsze bedzie miała swoje miejsce w moim sercu
ja mysle, ze ile kto chce i może, tyle wpłaci, jesli wystarczy na skromną wiązanke, to taka bedzie, jesli uzbieramy wiecej, to kupi sie duzy wieniec, a jesli cos zostanie, to można wpłacic na konto jakiejs fundacji, dla innego potrzebujacego dziecka.
Aby Madzi ułatwic, mozna wpisac w tytule przelewu "Dla Mai"
Madziu ładny wieniec z żywych kwiatów kosztuje od 500zł. Ostatnio moi rodzice kupili dla zmarłego dziadka - był z żywych białych kalli, róż czerwonych i anturium, na spodzie z żywych roślin - iglaki i liście palmy do tego atłasowa szarfa z ręcznym napisem - zapłacili 650zł.miał około 1m wysokości.
Opisałam dla przykładu.
Oczywiście również dołożę się do wieńca - chociaż w ten symboliczny sposób będę mogła pożegnać Majcika...
Dobrze..więc wpiszcie że dla Mai i ewentualnie jeśli chcecie to od kogo.
Jeśli coś zostanie to dam napewno znać....
Boże....nigdy nie myślałam że będziemy składać się na wieniec.jakie to smutne (((
Moniś duuuużo siły Ci życze....jakie dla was to musi być trudne, kiedy ja tylko na myśl o tym pożegnaniu płaczę.....ahh....Boże miej ich w opiece!