dorisW
Fanka BB :)
wiadomość od Mońcik
Jeszcze jesteśmy w szpitalu w Gliwicach. Okazało sie ze samolot ma przylecieć ze Szczecina bo ma sprzęt medyczny i jest dostosowany do transportów chorych a w Szczecinie jest nie najlepsza pogoda i może potrwać to nawet parę godzin zanim opadną mgły.Dostaje skrętu kiszek z nerwów.Maja też odczuwa ze coś się kręci innego wokół niej.Mam nadzieje że mgły w Szczecinie opadną jak najszybciej i wtedy szybciutko polecimy do Poznania.
Mgła w Szczecinie niestety jeszcze się utrzymuje jak opadnie to dam znać.

Jeszcze jesteśmy w szpitalu w Gliwicach. Okazało sie ze samolot ma przylecieć ze Szczecina bo ma sprzęt medyczny i jest dostosowany do transportów chorych a w Szczecinie jest nie najlepsza pogoda i może potrwać to nawet parę godzin zanim opadną mgły.Dostaje skrętu kiszek z nerwów.Maja też odczuwa ze coś się kręci innego wokół niej.Mam nadzieje że mgły w Szczecinie opadną jak najszybciej i wtedy szybciutko polecimy do Poznania.
Mgła w Szczecinie niestety jeszcze się utrzymuje jak opadnie to dam znać.

. Na Mazurach też mgły, trzeba przeczekac, na pewno zaraz opadną. Czekam z niecierpliwością na dobre wieści!!!

Mońcik i Majeczko trzymajcie się - co się odwlecze, to nie uciecze... Najważniejsze, że Maja czuje się lepiej i jak tylko widocznośc się poprawi, to szpital sprawnie przygotuje ją do drogi. Myślami jestem z Wami!!! Nie dajcie się nerwom. Pozdrawiam!!!