Aniołekk po ci ty kupujesz takie drogie musy? Ja robie sama i sa na prawde super i nie sa pracochłonne!!! (p.s. Igor to niezły głodomor...)
Kilka jabłek (6 średznich)
marchewka (2 sztyki srednie)
jabłka obieram kroje w jakąs nieforemna kostke, do garnka z centymetrem wody i to na małym ogniu sie dusi, az troche zmieknie
marchewke gotuje osobno
potem mieszam to razem i miksuje (niektórzy rozgotowuja na miazge, ja wole zmiksowac, bo szybciej i nie jest wtedy z tego taka papka straszna)
Ostatnio jeszcze dolałam do tego pół Kubuśia marchew, jabłko banan i było pycha, sama zjadłam jeden słoiczek.......
i zamykam do miłych słoiczków na gorąco..... polecam z innymi owocami....
Ja gotuje pyszne obiadki... dzisiaj mała dostanie ziemniaczki z marchewka, groszkiem i masełakiem i gotowana na parze pange, wczoraj miała ziemniaczki z włoszczyzna, marchewka i brokułami i indykiem mniam mniam, a i kalafior zamiast brokułów!!!! to samo dostaje tez z ryżem zamiast ziemniaków....
Ostatnio moja babcia dała małej nalesnika z dzemem to sa takie specjalne dla dzieci (nazywaja sie pampuszki hihi), przepis wrzuce pozniej bo babcia wyszła
iI jeszcze pytanko? Ile tych żółtek dziecko powinno jeść tygodniowo? jedno?:-)