To ja podam dwa przepisy na jedzonko dla maluszkow.
Placuszki z groszku zielonego (podpatrzone w "mamo to ja")
SKLADNIKI:
groszek zielony mrozony lub z puszki
zoltko
maka pszenna/maka kukurydziana
olej/oliwa
groszek ugotowac odcedzic zmielic/zmiksowac na papke dodac zoltko i maki do tego stopnia zeby mozna bylo robic placuszki.
Usmazyc na malej ilosci tluszcu i odsaczyc na papierowych recznikach. podac cieple.
Kurczak brzoskwiniowy.
SKLADNIKI:
Brzoskwinie z puszki (niedosladzane, nie w syropie tylko w naturalnym soku)
piers badz poledwiczka z kurczaka.
Papryka slodka mielona, sol, pietruszka (suszona badz swieza-posiekana)
Bierzemy folie aluminiowa i robimy z niej miseczke lub kieszonke (tak zeby sos nie wyplynal) wkladamy kurczaka i brzoskwinie dolewamy troche soku z puszki lub wody, wsypujemy odrobine soli, papryki i pietruszke. zamykamy kieszonke lub miseczke i wkladamy do piekarnika. Pieczemy na 180/200 stopni poledwiczki ok 30minut, piersik godzine lub wiecej(zalezy od wielkosci)
Oli uwielbia obie potrawy mi tez bardzo smakuja ^^