• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

hej kochane! ale miałam nadrabiania. no i oczywiście zapomniałam od razu pisać sobie odpowiedzi więc wybaczcie ze nie wszystkim odpisze ale nie daje rady tego ogarnąć

małami mi leć do apteki po SMECTE i NIFUROKSAZYD w tabletkach. i to powinno pomóc. do tego dużo pij aby się nie odwodnić i leż w łóżku aby siły wróciły.

ale z ciebie laska. no zostaniesz na pewno zauważona na weselichu. i G na pewno w lasek cię zaciągnie:-D

karolcia kochana dobrze że z Jagódką ok. teraz musisz trochę przystopować. wiem ze w domu teściowa i ta perspektywa cię przeraża ale chyba teraz twoje zdrowie najważniejsze. no i mam nadzieję że pobyt w szpitalu nie bedzie długi i wszystko będzie ok

viola
kciuki trzymam za szybki poród. no i czekamy na wieści ze maluch już na tym świecie

katy
miło ze o mnie pamiętasz. wczoraj miałąm trochę zabiegany dzień. wybrałam się z mamcią na buszowanie po sklepach. upał u nas był straszny. i powiem szczerze ze ja już pomału nie daje rady. kondycja zerowa. a co to będzie latem jak przybędzie kolejnych kilogramów i obwód brzucha się zwiększy. chyba zostanie mi tylko leżaczek na tarasie bo ruszać się nie dam rady. mały wypad to jest ok. ale pół dnia chodzenia po mieście to juz nie dla mnie

ilonka
ja cie rozumiem i twoje dołki. wczoraj tez taki złapałam. bo pogoda piekna słoneczko gorąco a ja nie mam co na tyłek włożyć i się załamałam. na chłodniejsze dni to mam co załozyć a na takie typowo letnie to kicha. w nic nie wchodzę. niby tylko 4 kg na plusie ale brzuszek wielki. muszę wpaść gdzieś do lumpów i poszukać jakiś kiecek dla siebie. niby mam kilka jeszcze z przed ciąży odcinanych pod biustem w których brzuszek się zmieści ale niestety nie cyce. teraz urosły i w nic się nie mieszczą

czekam kochana na efekty wizyty u fryzjera

losiczka jak ty znalazłaś karolę na fb. ja to jednak nie jestem dobrym detektywem bo nikogo na fb nie umiem znaleźć. no poza zagubioną, ilonką i pamelą. no i katy dzięki za zaproszenie.
miłego szurania skarbie bo chyba dzisiaj czeka cię ciężka praca

domisia
korzystaj ze słoneczka i ogródka. ja zeraz też uciekam troszkę poleżeć na dworze

marysia
ty dzisiaj masz wizytę? jak tak to powodzenia

aniab dobrze że skonczyło się tylko na strachu. teraz leż do góry brzuchem

roszpunko fajny bujaczek trafiłaś. muszę też się rozejrzeć za jakimś używanym

asiaczek witaj i przykro mi że tak się stało. ale pamietaj że zły los się odwróci i za chwilę bedziesz się cieszyć

piateczka pewnie buszuje po sklepach. mam nadzieję że pochwali się co kupiła

katrina kciuki za usg. mam nadzieje że już ostatnie i maluch sam postanowi wkrótce wyjść

miałam zdjecia wkleić ale jeszcze nawet ich nie zrobiłąm więc pewnie jutro coś nowego wstawie. na razie tyle mykam na dwór
 
reklama
Hej dziewczynki :-):-):-)

Ja niedawno dotarłam, bo od rana a to u alergologa, a to na zakup[ach, i dopiero co wróciłam...

Malami trzymaj się tam i trzymam kciuki za opanowanie sytuacji... Mnie czasami pomaga cola lub pepsi też...

viola powodzenia :-):-D:-) Oby wszystko poszło szybko i sprawnie :-):-D:-)


Idę wstawić zupkę i troszkę sprzątnąć :-):-):-) A dziś kupiłam sobie nasze polskie truskawki i czereśnie :-):-D:-)
 
Losiczko- ja niestety nie będę leżała w Poznaniu. :)
Mam też nadzieję, że mój mąż wpadnie na genialny pomysł i nie bedzie mi organizował wycieczek odwiedzających typu mamusia, albo oni w duecie i nie daj Boże padalec ;)
Muszę tylko powiedzieć, że nie chcę odwiedzin- jak coś będe potrzebowała to zadzwonię ;)

Viola- ja myślałam, że ona dzisiaj już będzie miała Antosia przy sobie. Po co w takim razie ją dzisiaj kierowali? Oby wszystko było dobrze ;)

agnes- no ja mam to samo, zadycha jak u zawodowego asportowca. ja dzisiaj założyłam sukienkę która zamawiałam dawno temu przez internet i o dziwo- jest mi dobra, a nawet mam zapas na brzuszek. Jeszcze mam dwie z tej serii i kilka zdobycznych więc zapewne na lato mi to wszystko starczy. Poza tym już bym nie chciała nic kupować- no chyba, że dla maleńtasa :)

Katrina- daj znać po wizycie co i jak. :)

Katka- szuraj szuraj- może kiedyś narzutkę dla Jagody zrobisz :) do kompletu z Losiczkową sukieneczką ;)

Ilonko- przyjemności u fryzjera.

a po pracy zrobię spagethi na jutrzejszy obiad, albo zapiekane filety kurzęce, chociaż mam już dość kurczaków ;) bo my ciągle sami jesteśmy bez teściowej...
a może jakąś pizzę na kolację machniemy we dwójkę?

macie sprawdzony przepis na ciasto? ;)
 
wróciłam i nic nie kupiłam poza poza jedzonkiem. coś nie mam ostatnio weny twórczej na zakupy:wściekła/y:

asaiczek zawieszka super

losiczka bidoku. szuraj ale o nas pamiętaj. swoją drogą karoli czekanie wczorajsze to i mnie już doprowadzało do szału

czekam teraz , aż małe zasną i lecę się chłodzić w basenie z zimnym piwkiem- jak całe lato takie będzie upalne to się chyba uzależnię:-D
 
Karola zapomniałam o napisać,że mam nadzieję,że szybko wyjdziesz z tego szpitala... A mówiła Ci ile mniej więcej możesz leżeć?? Ja mam dobry przepis na ciasto na pizze
zaraz Ci wrzucę:-)


edit.


pizza: 7g suszonych drozdzy, 1 lyzeczka cukru, 250 ml letniej wody, 350 g maki pszennej, 1 lyzeczka soli, 1 lyzezczka oliwy z oliwek 1. drozdze z cukrem wymiszac wlac 50 ml wody i zostawic na 15min. 2. wsypac make do miski zrobic zaglebienie, wsypac sol, oliwe i drozdze i reszte wody i wyrabiac ciasto az bedzie gladkie. jak ciasto bedzie wyrobione to przykryc miske folia spozywcza i odczekac 30 min. 3. wyrosniete ciasto zagniesc okolo 2 minut i rozwalkowac na grubosc okolo 6 min.i przelozyc na wysmarowanaoliwa blache:D 4 piec 20-25 min w tem 200st C. SOS: 1 lyzka oliwy, 1 mala cebula, 1 zabek czosnku 200 g pomidorow z puszki 2 lyzeczki koncentratu pomidorowego, 1/2 lyzeczki cukru, 1/2 lyzeczki suszonego oreano, 1lisc laurowy, sol, pieprz na oliwie podsmazyc cebulke z czosnkiem do zeszkleni, dodac pomidory, koncentrat, cukier oregano, lisc laurowy dusic pod przykryciem 20 min (ja dusilam ponad 30 min --> lepeij sie wszystko rozdziabalo:P )wyciagnac lisc laurowy i doprawic sola i pieprzem
 
karolinko ja też dziś będę piekła ciach ale według mojego sprawdzonego przepisu:-D a z nereczkami będzie oki- większości grubasków zatrzymuje się woda w organizmie.
 
reklama
Rozia- mówiła coś o 5 dniach, ale wiesz jak to jest- wszystko się okaże.
za przepis dziękuję- zobaczę czy dzisiaj będzie mi się chciało, bo na pewno zrobie ostre spagethi na jutro ;), a na wieczór chyba zostanę przy grzaneczkach czosnkowych i sałatce z pomidorów i ogórków ;)
i tak najważniejsze dla mnie to, że jesteśmy sami, teściowa wraca jutro a ja idę od piątku do szpitala więc mam nadzieję na kilka dni odpoczynku równiez od niej ;)

piąteczko- ja się aż tak nie stresuję tym szpitalem. jeśli tylko mi odpuszczą i nie będę nękać to odpocznę nawet. :) z drugiej strony może zrobia mi wszystkie badania i będzie wiadomo co i jak- to na pewno dobry argument. poza tym poznam szpital do którego trafię we wrześniu. :)
martwi mnie tylko to, że nie jest to dobry czas w pracy na szpital i mogłabym tam trafić dopiero po 6 czerwca, no ale nie przeskoczę.

Ilonko- uzupełniając dane do tabelki... nie mampojęcia kiedy będzie następna wizyta, bo dowiem się pewnie po szpitalu, więc przypuszczam, że jak wyjdę to pewnie po ok 3 tygodniach kontrola ;)
Termin wg OM 14.09.2012;
wg USG 10.09.2012 :)
no i troszkę mnie dotknęło zachowanie męża. no ale w końcu nie jestem mamusią...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry