agnes2704
czekamy na Ciebie...
hej kochane! ale miałam nadrabiania. no i oczywiście zapomniałam od razu pisać sobie odpowiedzi więc wybaczcie ze nie wszystkim odpisze ale nie daje rady tego ogarnąć
małami mi leć do apteki po SMECTE i NIFUROKSAZYD w tabletkach. i to powinno pomóc. do tego dużo pij aby się nie odwodnić i leż w łóżku aby siły wróciły.
ale z ciebie laska. no zostaniesz na pewno zauważona na weselichu. i G na pewno w lasek cię zaciągnie
karolcia kochana dobrze że z Jagódką ok. teraz musisz trochę przystopować. wiem ze w domu teściowa i ta perspektywa cię przeraża ale chyba teraz twoje zdrowie najważniejsze. no i mam nadzieję że pobyt w szpitalu nie bedzie długi i wszystko będzie ok
viola kciuki trzymam za szybki poród. no i czekamy na wieści ze maluch już na tym świecie
katy miło ze o mnie pamiętasz. wczoraj miałąm trochę zabiegany dzień. wybrałam się z mamcią na buszowanie po sklepach. upał u nas był straszny. i powiem szczerze ze ja już pomału nie daje rady. kondycja zerowa. a co to będzie latem jak przybędzie kolejnych kilogramów i obwód brzucha się zwiększy. chyba zostanie mi tylko leżaczek na tarasie bo ruszać się nie dam rady. mały wypad to jest ok. ale pół dnia chodzenia po mieście to juz nie dla mnie
ilonka ja cie rozumiem i twoje dołki. wczoraj tez taki złapałam. bo pogoda piekna słoneczko gorąco a ja nie mam co na tyłek włożyć i się załamałam. na chłodniejsze dni to mam co załozyć a na takie typowo letnie to kicha. w nic nie wchodzę. niby tylko 4 kg na plusie ale brzuszek wielki. muszę wpaść gdzieś do lumpów i poszukać jakiś kiecek dla siebie. niby mam kilka jeszcze z przed ciąży odcinanych pod biustem w których brzuszek się zmieści ale niestety nie cyce. teraz urosły i w nic się nie mieszczą
czekam kochana na efekty wizyty u fryzjera
losiczka jak ty znalazłaś karolę na fb. ja to jednak nie jestem dobrym detektywem bo nikogo na fb nie umiem znaleźć. no poza zagubioną, ilonką i pamelą. no i katy dzięki za zaproszenie.
miłego szurania skarbie bo chyba dzisiaj czeka cię ciężka praca
domisia korzystaj ze słoneczka i ogródka. ja zeraz też uciekam troszkę poleżeć na dworze
marysia ty dzisiaj masz wizytę? jak tak to powodzenia
aniab dobrze że skonczyło się tylko na strachu. teraz leż do góry brzuchem
roszpunko fajny bujaczek trafiłaś. muszę też się rozejrzeć za jakimś używanym
asiaczek witaj i przykro mi że tak się stało. ale pamietaj że zły los się odwróci i za chwilę bedziesz się cieszyć
piateczka pewnie buszuje po sklepach. mam nadzieję że pochwali się co kupiła
katrina kciuki za usg. mam nadzieje że już ostatnie i maluch sam postanowi wkrótce wyjść
miałam zdjecia wkleić ale jeszcze nawet ich nie zrobiłąm więc pewnie jutro coś nowego wstawie. na razie tyle mykam na dwór
małami mi leć do apteki po SMECTE i NIFUROKSAZYD w tabletkach. i to powinno pomóc. do tego dużo pij aby się nie odwodnić i leż w łóżku aby siły wróciły.
ale z ciebie laska. no zostaniesz na pewno zauważona na weselichu. i G na pewno w lasek cię zaciągnie

karolcia kochana dobrze że z Jagódką ok. teraz musisz trochę przystopować. wiem ze w domu teściowa i ta perspektywa cię przeraża ale chyba teraz twoje zdrowie najważniejsze. no i mam nadzieję że pobyt w szpitalu nie bedzie długi i wszystko będzie ok
viola kciuki trzymam za szybki poród. no i czekamy na wieści ze maluch już na tym świecie
katy miło ze o mnie pamiętasz. wczoraj miałąm trochę zabiegany dzień. wybrałam się z mamcią na buszowanie po sklepach. upał u nas był straszny. i powiem szczerze ze ja już pomału nie daje rady. kondycja zerowa. a co to będzie latem jak przybędzie kolejnych kilogramów i obwód brzucha się zwiększy. chyba zostanie mi tylko leżaczek na tarasie bo ruszać się nie dam rady. mały wypad to jest ok. ale pół dnia chodzenia po mieście to juz nie dla mnie
ilonka ja cie rozumiem i twoje dołki. wczoraj tez taki złapałam. bo pogoda piekna słoneczko gorąco a ja nie mam co na tyłek włożyć i się załamałam. na chłodniejsze dni to mam co załozyć a na takie typowo letnie to kicha. w nic nie wchodzę. niby tylko 4 kg na plusie ale brzuszek wielki. muszę wpaść gdzieś do lumpów i poszukać jakiś kiecek dla siebie. niby mam kilka jeszcze z przed ciąży odcinanych pod biustem w których brzuszek się zmieści ale niestety nie cyce. teraz urosły i w nic się nie mieszczą
czekam kochana na efekty wizyty u fryzjera
losiczka jak ty znalazłaś karolę na fb. ja to jednak nie jestem dobrym detektywem bo nikogo na fb nie umiem znaleźć. no poza zagubioną, ilonką i pamelą. no i katy dzięki za zaproszenie.
miłego szurania skarbie bo chyba dzisiaj czeka cię ciężka praca
domisia korzystaj ze słoneczka i ogródka. ja zeraz też uciekam troszkę poleżeć na dworze
marysia ty dzisiaj masz wizytę? jak tak to powodzenia
aniab dobrze że skonczyło się tylko na strachu. teraz leż do góry brzuchem
roszpunko fajny bujaczek trafiłaś. muszę też się rozejrzeć za jakimś używanym
asiaczek witaj i przykro mi że tak się stało. ale pamietaj że zły los się odwróci i za chwilę bedziesz się cieszyć
piateczka pewnie buszuje po sklepach. mam nadzieję że pochwali się co kupiła
katrina kciuki za usg. mam nadzieje że już ostatnie i maluch sam postanowi wkrótce wyjść
miałam zdjecia wkleić ale jeszcze nawet ich nie zrobiłąm więc pewnie jutro coś nowego wstawie. na razie tyle mykam na dwór
mamy nadzieje
