• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Agnes, Karolina wchodzę sobie i tak czytam i przerażacie mnie, Wy już macie "poplanowane" terminy gdy się urodzi, omg! :D ja tu ledwo daję radę, no nie mogę z Wami!
Nie wierzę jakoś, że samo się zacznie, nie ogarniam tego.
W ogóle mam ostatnio takie przemyslenia i nie rozumiem, czemu tyle dziewczyn tych synków tak przenosi, nie rozumiem :angry:

W każdym razie życze Wam by było po Waszej myśli :) ja się nastawiam na oxy 12 wrzesnia, bo chyba dłużej niż 10 dni nie czekają nigdzie prawda?
Choć oczywiście chętnie urodziłabym i teraz :)
najbardziej w tym wszystkim martwię się o Malucha, bo ja mogę i do października tak chodzić, luz, ale boję się o niego z każdym dniem bardziej :zawstydzona/y:

Lori śliczne kreski! i kotek słodziusi!
 
reklama
Hallo Kochane!
Mam dziś mega ból głowy:baffled: Ratunku!
Lori ależ tłuściochy!!!! Gratuluję, tu już nic się zmieni, takie tłuściochy!!! Kot prześliczny!
Polisia czekanie najgorsze! Emila przenosiłam tydzień, i już myślałam, że nigdy się nie urodzi!
Karola Ja też chcę zobaczyć Jago!!!!
 
karola - z nosem moim się pogodziłam dawno ha ha- mój wyglądą jak klamka od zakrystii

rozpakuj się bo dziamcia się pomodliła i tylko Ciebie na dwie brakuje
 
hej :)) jestem, piję winko, siedzę przed TV i czytam sobie Was:-D:-D ale wy wariatki jesteście:rofl2::-) mogłybyśmy cały oddział psychiatryka zapełnić:tak::tak:

zdałam sobie dziś sprawę, że tylko podczas @ mogę sobie bezkarnie i bez stresu, że tempka będzie zaburzona napić się alkoholu... no więc korzystam:-D:-D

lori ja też paliłam przez 6 lat:-( więc wiem jak to jest... już mu milion razy powtarzałam, że nawet nie zdaje sobie sprawy jak fajki powodują złe samopoczucie i że jak się rzuci to jest o niebo lepiej... ale nic to nie daje. Co do elektronicznego papierosa to nie chce go. Dziś go zapytałam o rzucanie i on cały czas chce rzucić ... muszę go trochę bardziej przycisnąć. A teścik wyszedł super... zazdroszczę ci. Ja jak mi kiedyś wyjdą II krechy to przynajmniej z 5 razy nasikam żeby sobie ten widok zapamiętać :tak:

karolina super, że mąż już widzi co cię gnębi. A ja chyba przegapiłam temat z sarenką... domyśliłam się o co chodzi ale nie wiem jak wygląda... wklejałaś gdzieś może jej zdjęcie:))) ??? Jak możesz to wklej jeszcze raz... pośmieję się:))

polisia trzymaj się.... moja siostra pierwszą ciążę przenosiła o tydzień... i urodziła 24 sierpnia 5 lat temu, więc też wakacyjną pora. Widziałam, że przez te upały się męczyła... więc to nic przyjemnego.... trzymam kciuki, za szybki, łatwy poród!!!!

kasia no co za lekarze.... jeżeli tak ich można nazwać....masakra po prosu.... pewnie by kaskę w łapkę chcieli.... ale dobrze że z małymi wszystko ok:))))

sylwia... kurcze nie masz za ciekawie... nie dość że praca nie łatwa to jeszcze na czarno.

ania fajnie, że będziesz mieć w pracy lżej:))

karolina właśnie zdjęcia Jagody oglądałam.... kurcze ale czasy, te dzieciaczki mają teraz super... nawet w brzuchu mamy zdjęcia im robią:))) Śliczna jest:))

nie pamiętam więcej...
 
ja również się witam :)


ja dzisiaj wezmę pierwszą witaminkę to mam nadzieje że nie będę po niej wymiotować. Tamte prenatal schowałam głęboko w szafce i powiedziałam że nigdy więcej. Tym razem wybierałam w aptece najmniejsze tabletki do połknięcia :-)

Toster nam się posuł to musiałam posłać mężą do sklepu po nowy bo taką miałam dzisiaj ochotę na tosty :sorry2::sorry2::sorry2:

jane - ja w ciągu cyklu co jakiś czas popiłam redsa czarnego :-p:-p:-p ... a drineczki tez sobie robiłam :sorry:

karolina - świetne masz te zdjęcia Jagódki! ... pierwszy raz widze zdjęcie usg gdzie widać jak dziecko się uśmiecha :-)

axarai - jak tam dzisiaj sie czujesz? ... ból głowy minął?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry