• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

czarna mi położna mówiła, że gencjaną lepiej nie, bo barwi i nie widać koloru pępuszka i że najlepszy jest normalny spirytus rektyfikowany, bo najlepiej zasusza i dezynfekuje - tylko żeby nie wylewać a przecierać gazikiem i patyczkiem sam pępuszek:blink:
 
reklama
Ciril ok ja nieneguje tego co wam mówią i jak kaza robic. ja tylko pisze co ja bede stosowac. Nam tak robiła mama ja tak robiłam swoim córa i bede nadal robiła. A jak była u mnie połozna na wizycie po porodzie z Laura Powiedziała: ze wkoncu trafiła na tradycyjna mamusie (patrzac na filetowy pepuszek) i bardzo chwaliła. Jak widac opinie sa rózne;-)
 
Widzisz, ja w sumie do końca sama nie wiem. Pytałam się połłożnej, bo jako pierworódka nie mam o tym zielonego pojęcia:szok::szok::szok:, ale twierdzę, że dobrze jest korzystać ze zdania doświadczonych mamuś... sam poród mnie tak nie przeraża jak to, czy później będę potrafiła się zająć Małym:sorry2:
 
moja mama stosowała piochtanine, bo tak kazali, ale ja jestem dzieckiem stanu wojennego i podobno cięzko bylo ze wszystkim, a ojciec by nas odebrac ze szpitala musiał miec jakas przepustke by wyjechać z miasta
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry