• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

reklama
Ja też zabieram swoje domowe bo u nas w szpitalu ciuszki sa do d....!! za duże i dziurawe!!!!!!!!kiedys Wice wyszły obie nóżki dziura w kroku!!!na spiochach!! do Matiego miałam swoje i teraz tez zabieram swoje!!!
 
Swoje lepsze są.
I mam nadzieję, że nie mylą ciuszków położne.
Przynajmniej na przebranie po porodzie.
Bo później to już samemu się ubiera malca?
 
Magdziunia u nas było tak.
Po porodzie dajesz swoje. Potem jak jest potzreba sama przebierasz, ale u nas np zabierały do kąpieli i wtedy dawałam ciuszki co ma założyc. I nigdy nie pomyliła i oddawała moje
 
To dobrze, bo się martwiłam.
Nie chciałabym, aby jakiś bąbelek chodził w ciuszkach mojej dzidzi.
Jeśli jakiś biedny maluszek to nie ma sprawy, mogę się podzielić.
 
magdziunia u nas dzieci były kapana po kolei wiec niebyło mozliwosci pomyłki czy zguby:tak: Gorzej jest na oddziałach noworotkowych tam jak nie przypilnujesz to wszytko ma nogi i rece:-D
 
U nas tez nie gineły sama przebierałam Matiego a kąpały u nas w pokoju i kładły maluszki mamusia do ubrania.:-)
Czarna powiedz bo my to już kolejny raz masz troche stresa przed porodem bo ja troszku mam:sorry2: ciesze sie ze mój M bedzie ze mna ile da rade wytrzymac bo to mi doda odwagi:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry