reklama

Robimy zakupy dla maluszka

reklama
Martucha kocyk śliczny, ja mam lekką obsesję na punkcie kocyków wszelakich, mobilizuje się aby zrobić coś sama, niestety moje zdolności w rękodziełach ograniczają się jedynie do sweterków dla barbi robionych na drutach w podstawówce, stąd zastanawiam się czy jest sens inwestować we włóczkę i druty.
Czoperka gaciorki faktycznie cudne, szycie na maszynie jest mi niestety całkiem obce.
Zdolniachy z Was, nie ma nic lepszego niż własnoręcznie wykonane elementy wyprawki :-)
 
Martucha takie szaliki robiłam w zeszłym roku :D świetnie wyglądają i szybko się robią
Zmotywowalas mnie pojadę po jakaś cieniutka wełnę i zrobię tez kocyk będzie to już 6 ale na szydelku kocyka JeszcE nie mam ;) a kolor zrobię beż z blekitem, czemu kocyk wyszedł ci taki falowany? Czy tylko tak ułożony?
 
Ten pierwszy że falowany?? Bo on nie ma rownych tych brzegow... Jednak musze go poprawic bo nadal wydaje mi sie ze ma za duze oka. Ten drugi co zdjecie jest z bliska jest robiony ciasniej i lepiej wygląda. Wczoraj dalam rade tylko pol zrobic. ;)
Temu sie znowu brzegi zawijaja. To nie jest metodą szydelkowa robione i wykonczenia brzegow tez jakiegos specjalnego nie robilam :)
 
reklama
Martucha ja chciałam zrobić wokół ściągacz, wtedy kocyk się nie powinien zwijać, ale ja mam słomiany zapał, zresztą znalazłam gotowy kocyk tkany i pewnie znowu się skuszę na gotowca :-D
Dzięki za filmik.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry