• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
takie takie ... juz mi sie nie podobaja jak Lukasz mazna mi sciany zebym widziala jak beda na scianie wygladac, na opakowaniu ladniejsze byly:-p
pokaze wam jakie kolory jak juz na scianach beda
 
reklama
Zizi - najpiękniejszy widok dla wyczekującej przyszłej mamy :)))
Cudowne kreseczki....zachowaj je na pamiątkę ;) Ja sobie z tyłu zapisałam pisakiem
do CD datę zrobienia testu :-p Każde z dzieci ma swoje kreseczki :))))

Na pewno nie wyrzucę:-) będę robić album dla dzieciątka:happy2:

Ale mam inny problem, miałam iść rano na krew, ale mąż mówi aby najpierw teściowej powiedzieć, bo inaczej może się ona z laboratorium dowiedzieć, bo pracowała w szpitalu jako księgowa kilka lat i wszyscy ją znają:baffled:
A może inne nazwisko podam:confused:
 
Zizi - ja bym podała swoje, a teściowej nic nie mówiła....przecież Ty sama musisz
się najpierw upewnić :)) Zrobisz betę, odbierzesz wynik, który jest w ciągu kilku godzin....
i powiesz :) Nie sądzę, żeby zdążyła się dowiedzieć....no chyba, że macie tak sprawną
pocztę pantoflową :-p:-)
 
Zizi:szok: a z jakiej racji ktoś miałby teściowej donosić?? taka poczta pantoflowa?? to chyba w naszym kraju zabronione:confused: u mnie w mieście wyniki mogę odebrać tylko osobiście lub ktoś po okazaniu pisemnego upoważnienia!
 
Myślę tak samo jak Made.
Rurka no niestety u nas jest poczta pantoflowa, a wyniki moze odebrać ktokolwiek kto powie na jakie nazwisko:baffled: z jednej strony to dobrze ze ktoś może odebrać wyniki, nie będę musiała z pracy się zwalniać i lecieć przez pół miasta, koleżanka mi odbierze, która rzut beretem pracuje, a która już jest wtajemniczona.
 
made - ja usiąść? chyba po śmierci :-p

trzecie pranie nastawione, firanki uprasowane i powieszone, zaraz będę odkurzać jak mi dziewczyny pozwolą. wściekłam się strasznie bo wystawiłam pościel do wietrzenia za okno i swoją wcześniej zdjęłam a dziewczynek przed chwilą - cała uwaloną w popiele :szok: musiałam wszystko trzepać żeby to zdjąć - nie wiem co za świnia jara przy oknie ale mam tak ciągle - w lato muszę przykrywać wszystko prześcieradłem medycznym żeby białe rzeczy czarne nie były :no::wściekła/y: najlepszy numer że to nikt z mojego pionu ani bocznego, to musi być ktoś z klatki obok :wściekła/y: boże ludzie to potrafią być świniami :wściekła/y:

Może jeszcze dzisiaj łazienkę wymyję jak mam taka wenę bo już płytki białe przestały być na rzecz dymu fajkowego :sorry2: O i miałam gary pozmywać - leceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry