• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mary dzwoniłam właśnie do domu i Wikuśka w porządku:) Tyle dobrego.
Co do rozmowy to zirytowało mnie bo wyszłam z wprawy... kiedyś sie normalnie dogadywałam bo w firmie w Uk gadałam z klientami, tylko od 3 lat nie miałam częstego kontaktu z językiem mowionym- tyle co na skype ze znajomymi anglikami...
W każdym razie mam wyrzuty sumienia że tak mało sie uczę i się pogłębiły chwilowo... Będę miała więcej takich tel i wogle kontaktów jak juz zacznę na całego w tych projektach zagranicznych pracować...a za miesiąc podobno na konferencje zagraniczną jadę (zapomniałam się głupia dopytać gdzie...) i przydałoby się nie skompromitować...
 
reklama
Mary - komu jak komu, ale Tobie to się akurat należy taka nagroda w postaci tak grzecznej córeczki, po tym co przechodziłaś przez pierwsze Jej trzy miesiące życia :) Bardzo się cieszę :-) byle tak dalej...


Napisałam do rureczki, pozdrowiłam i uściskałam od nas wszystkich :))
Będę się z Nią kontaktować po usg, trzymajmy kciuki :)
 
:szok: halo koleżanki, Boogie zapraszała na kawę, pyyyyszną kawę i jest z Wami od rana, a tu taka cichość?????

Monia zdrówka dla Wikusi, mam nadzieję, że to chwilowe, doczytałam, że Twoja Niunia wcześniej nie spała ze schowaną buzią, a teraz tak robi, właśnie zauważyłam, że Remi też tak ostatnio robi :eek: no nigdy wcześniej nie spał ani na brzuszku, ani tym bardziej chowając buzię, ale może tak mu wygodnie????

a ja mam pytanie za sto punktów :sorry: czy używacie poduszeczek dla dzicków swoich? :unsure:
 
Boogie Wikuśka nie dość że ze schowana buźką wtuloną w podłoże to jeszcze czasem z pupa w górze:)) a na brzuchu to już od dawna... Supr że Remiś normalnie spał:) A Ty nie w pracy dziś?
Ja mam poduszkę i czasem używam ale w dzień raczej na krótkie spanie jak chce żeby miała główkę wyżej. Bo w nocy za bardzo jej się główka poci od poduszki i z reguły i tak z niej spada i śpi na płasko.
Czy Remiś też się turla po łóżeczku podczas spania?? Ostatnio Wiki tak ma ze się turla przez sen i próbuje wtulać w poduszkę albo kołdrę nasza albo łapie łapkami mnie albo męża i się wtula... dzis w nocy spała prawie w nogach naszego łózka wtulona najpierw w psa a potem mąż ja zgarną żeby nie spadła... jak tak dalej pójdzie to skończy się spanie z nami....
 
Boogie ja dość późno wprowadziłam Maciusiowi taką płaską poduszkę - Martynce nie wprowadzam. Uważam, że nie ma potrzeby. Zresztą dzieci często śpią na brzuszku, więc wtedy podusia odpada.

Monia ja też Cię chcę na FB :-p
 
Mary dzwoniłam właśnie do domu i Wikuśka w porządku:) Tyle dobrego.
Co do rozmowy to zirytowało mnie bo wyszłam z wprawy... kiedyś sie normalnie dogadywałam bo w firmie w Uk gadałam z klientami, tylko od 3 lat nie miałam częstego kontaktu z językiem mowionym- tyle co na skype ze znajomymi anglikami...
W każdym razie mam wyrzuty sumienia że tak mało sie uczę i się pogłębiły chwilowo... Będę miała więcej takich tel i wogle kontaktów jak juz zacznę na całego w tych projektach zagranicznych pracować...a za miesiąc podobno na konferencje zagraniczną jadę (zapomniałam się głupia dopytać gdzie...) i przydałoby się nie skompromitować...


Monia - rozumiem Cię doskonale! Akurat w kwestii języków sama miałam masę takich przygód, ale jak się człowiek uczy obcego języka, to płynność nie przychodzi od razu. A Ty już miałaś dobry kontakt z angielskim, więc u Ciebie to kwestia odświeżenia. :-) No, i trzymam kciuki i za konferencję, i za dalsze etapy kariery! :-)


Mary - komu jak komu, ale Tobie to się akurat należy taka nagroda w postaci tak grzecznej córeczki, po tym co przechodziłaś przez pierwsze Jej trzy miesiące życia :) Bardzo się cieszę :-) byle tak dalej...


Mademoiselle - dzięki, kochana! :-) Bardzo to miłe! :-) Kurczę, ja wiem, że czasem Wam dzieciaczki dają popalić w nocy i chciałabym, żeby każda z Was mogła cieszyć się dobrym snem Waszych maluszków... Mam nadzieję, ze wszystko się jeszcze wyreguluje!

:szok: halo koleżanki, Boogie zapraszała na kawę, pyyyyszną kawę i jest z Wami od rana, a tu taka cichość?????


a ja mam pytanie za sto punktów :sorry: czy używacie poduszeczek dla dzicków swoich? :unsure:


Bogusia - ja używam od początku w zasadzie, mała, płaska, podobno tak wyprofilowana, żeby było gucio - producent zachwalał. ;-)
 
Kurczę....rureczka nam psychicznie wysiada :((
Oto treść sms'a:

"Ordynator na obchodzie odstawia mi antybiotyk. Dalej płyny i ktg. USG dziś nie, może jutro. Tylko mama przyjedzie to mówię, że się wypisuję bo mnie już (tu niecenzuralne na WK...) te ich zwlekanie. Płyny to ja mogę w domu przyjmować!!!!!!!"


Boogi - Maniek zaczął sypiać na poduszce o wym.60x40cm kiedy skończył półtorej roczku...jakoś tak :))


Mary :*
 
Ostatnia edycja:
Monia poszło!

Dziś tak skrótowo, bo staram się pracować, ale praca w domu nie jest chyba najlepszym pomysłem - nawet jeśli babcia zajmuje się Martynką - co chwilę coś mi przerywa. No nie wiem jak to dalej będzie :eek::eek::eek::eek::eek::eek:
 
reklama
Lil przyjełam i paczam teraz na śliczne zdjęciątka:))
Jestem na łóżeczku, powiedz mi proszę jak to zrobione jest? Bo bym chyba chciała...
Ja też kiedyś chciała pracować w domu ale koleżanka która tak pracuje mówi że ciężko to zorganizować nawet jak ktoś się zajmie maluchem... ale z czasem wypracujecie na pewno jakiś system! Powodzenia:)
Ja czasem jak zostaje w domu i niania jest to też zawsze guzik zrobię bo ciągle coś tam:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry