• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Uwaga!
akcja prania maleńkich ubranek rozpoczęta...
liczba wstawionych pralek- 1
liczba pralek do wstawienia- wydaje się nieskończona:szok:
prasowanie- mega szok- 3 dni roboty :szok:
osoba zaangażowana w pomaganie- Czarny Kocur- Made mi przekazała swego czasu żeś chętna kuleżanko:-D:-D
 
reklama
boogie :a filutek malo je... tadek niejadek z niego... a ja mam stres i temat do myslenia 24/24h

carola : nie mam pojecia co u sol...a co dawno jej nie bylo ????
 
jos! hej! czytam, ze wakacje udane ale filutek cos nie chce przytyc - mam nadzieje, ze to tylko przejsciowa fanaberia malucha i zaraz wszystko wroci do normy.

a wlasnie made juz Ci mialam dawno napisac, bo pytalas asionka i jos o wybory we Francji a ja Ci moglam troche powiedziec, bo ogladalismy "wieczor wyborczy" na zywo i powiem Ci tak... kloca sie w tv dokladnie tak samo jak w Polsce. ja sie zmeczylam szybko i poszlam do sypialni, m wytrzymal chwile dluzej ale jak kilka osob zaczelo krzyczec w jednym momencie zrezygnowal ;-)

rurka zrobilas tego kurczaka?

karola - ja sobie nie wyobrazam w ogole carbonary bez swiezo drobniusienko startej skorki z jednej cytryny. i zadnych mascarponow nie daje - smietana gesta, jedno jajko cale, jedno zoltko, pancetta, sol, pieprz, galka muszkatolowa i skorka cytryny, na koniec posypane paremzanem i swiezymi listkami bazyli (podartymi w rekach, zeby wydobyc aromat). mniam! obiad w 15minut.
a Tobie kochana na odretwienie polecam kisiel :) a jak mialam aparat staly pierwsze 3 dni (a 10 lat pozniej moja sista), to mama nam zupki miksowala (nawet rosol z kurczakiem i warzywami) i przez slomke ciachu machu :)

boogie buzi! wypatruj listonosza :)


yyyy a ja sobe poszlam z koleznaka posiedziec w kawiarni, zjadlam strasznej wielkosci club sandwich i.... pierwszy raz dziec mnie tak wyraznie skopal! az sie zacielam z wrazenia. normalnie mnie skopala cholerka kochana! moze nie smakowal jej/mu swiezy sok z cytryny, ktory popijalam duzymi lykami :) w kazdym razie wszystkie inne wydarzenia dnia stracily przy tych kopniakach swoj blask :-):-):-)
 
ja juz nie wiem jak to traktowac i czy to przypadek, ze jak przychodze i mowic zaczynam to wszystkie znikaja :(

przeprowadzilam male sledztwo ws sol - ona jest na forum tylko sie u nas nie udziela. jest np tu
 
Hej:)
Kocie i dlatego ja przeszłam do was:))))
jak nocka? pospała cosik Oleńka czy nie?

Pok najlepsze kopniaczki dopiero przed tobą:) chociaż te pierwsze najbardziej cieszą:))
pod koniec ciąży bawiłam się z moja w stukanie:) ja stukałam delikatnie w brzuch a ona kopała i się przesuwała:))

doczytałam was wczoraj na bieżąco ale młode włączyło syrenę o jak sie przyssało tak w końcu usnęłam bo sie odessania nie doczekałam:) I przez pół nocy wisiała na cycu:szok: normalnie jak nei moje dziecko! Ale to pewnie dlatego że wrócilam wczoraj 2 godz później niż zwykle... wogóle mnie puścić nie chciała...
 
tararara

trzecia!


tak zawsze rano czytam o waszych nocach i sobie tego nie wyobrazam...czysta abstrakcja.
ciekawa jestem co tam u Wioli sie dzieje &&&&&
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry