• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć kobietki, z domu nadaję, dzisiaj wolne,, bo mamy w rodzinie pogrzeb i mama z dziadkiem pojechali,a ja zostałam z Remikiem :-)

No to może teraz KAWOSZKI się odezwą???? :sorry2:

Poczku
bisous :tak: :*ugłaszcz Zosię/Pana od Boogie i przemów czule, co by się ciocia joginowi dobrze kojarzyła ;-):-p:-D

Wiolk KOchana, my tu czekamy na Ciebie, przecież każda z nas ten etap przechodziła, ale wiesz... Tylko spokój może nas uratować, także SPOKOJNIE bez nerwów, jesteśmy z Tobą!!!!!! &&&&&& :tak::tak::tak: ucałuj Elfika!

Rurka Ty to też odpoczywaj i nie denerwuj się! Złość na urodę szkodzi :-p:-)

Monia może Ty się na kawusię skusisz? :sorry2:
 
reklama
dzieki dziewczyny za wsparcie
just gdyby nie to ze moj gin to ordynator odzialu polozniczego w tym szpitalu w ktorym bede rodzic to bym mu pokazala jaka ze mnie ostoja spokoju:-p:-D
jak Remis?
 
cześć dziewczyny!

ja just ja poproszę KAWY dużo kawy. Moj szatanek zrobił sobie budzenie o 23 (ja się nie zdążyłam położyć...) i tak walczyłyśmy z mamą do 3:szok::szok::szok::wściekła/y::-(:-(:-(:-( ja odpadłam o 1:zawstydzona/y: dzięki Bogu nie byłam sama. nie płakała, tylko zasnąć skubana nie chciała, nie mogła kto to wie. szkoda, ze tak nie zaszalała jak tatuś był...
 
Monia a jakie masz ciasto??? :sorry2: bo ja chętnie :tak:

Wiolka Kochana ja wiem jak takie sytuacje wytrącają z równowagi, człowiek ma ochotę udusić gołymi rękoma, ale co to w tej sytuacji da? Zostałabyś bez gina i ordynatora półożnictwa ;-) jak zacznie się już akcja P nie ma odwrotu i czy w terminie, czy z tym, czy innym lekarzem, Twój Maluszek się urodzi i wszystko będzie ok :tak::tak::tak: My czekamy, wspieramy, uspokajamy, głaszczemy po brzuszku i pleckach, jesteśmy!!!! Wiola będzie dobrze!!!! :* :tak::tak::tak::tak:

Młodam już lecę do kuchni i nastawiam wodę !!!! ;-) będziemy ratować :tak: a na pocieszenie napiszę, że Remi też wczoraj nie spał do 23, bo odwiedzili mnie znajomi i Remi wytrącił się z rytmu, no ale zasnął później i jeszcze mogłam trochę posiedzieć z gośćmi :-)
 
Ostatnia edycja:
just chyba wolałabym by nie spała do 23 niż od 23 ;-) ja zasypiałam bujając wózek :-p

co do wątku który umarł - wystarane - to wogóle nie wiem po co kiedyś podział nastąpił. ale ważne że tu się wiele dziewczyn znów pojawiło :-) no i że są nowe :-) człek nie zawsze tylko ma czas na kompa - mówię o sobie.

Wiolka marudź ile wlezie, aby Tobie było lżej :-D choć jak dla mnie to nie marudzenie :-)
Monia co tam u córci :-)
Kocurek jak nocka?
 
Wiola dooopa blada, hehe, zostań :)))

Dostałam pozew do sądu... matka pozywa mnie o jakieś niezapłacone pieniądze...i to nie jej tylko babci...i załącza oświadczenie podpisane przez babcię ale nie pisane przez nią. Babcia twierdzi, że podpisała nie świadomie, w piśmie miało być co innego :))
Pok i teraz prośba do Ciebie... Co robić?
Składać wniosek o grafologa???
Domniemywane pieniądze spłaciła/oddałam i mam kwitki :)

Poza tym ząb nie bolał nic a nic i przed chwilą ugryzłam coś:((( Auć.....popłakałam się z bólu:(
 
cześć babki

wioluś no co TY to już końcowka wiec człowiek umęczony, wiec nic sie nie stresuj i pisz tu z nami, wymarudz sie ile Ci potrzeba a o lekarzu to ja sie nie wypowiem bo ja na wyspach obie rodzilam i nie miałam nigdy żadnych badań ginekologicznych, pobieranie na paciorkowca ani nic takiego, wiec w sumie nie wiem jak to jest w standardzie w PL. W kazdym razie życze dużo spokoju i oby jak naj mniej dokuczały Ci boleści...

młodam kocurek faktycznie była kiedyś jakas akcja, że niby staraczki nie chciały już tych wystaranych miec na watku bo bylo im przykro, że one sie starają a inne już o problemach ciązowych i porodach rozmawiają i dlatego watek został podzielony... ja zwykle pisałam na obu, choc z mniejszą częstotliwościa na staraczkach by nikomu nie było przykro... ale później "wystarane" zaczeły milknąc jedna po drugiej i wątek właściwie wygasł... czasem ktoś cos napisze, ale to sporoadycznie...


no i ja właśnie przy kawie zasiadłam do Was... a w garze bulgocze wywar na zupe ;)
 
Maran mi zawsze brakowało wystaranych, że tak zniknęły ze staraczek :-) moja własnie wstała po drzemce w wózku oczywiście :eek: i idziemy za raz na 2 śniadanie :-) a jaką zupę dziś serwujesz?
 
reklama
Witam:-)

Pok, u nas jakoś leci, Mały coraz bardziej rozrabia i jest co robić:-D

Wiolka, ja bym miała w nosie, że ordynator i lekarz prowadzący:sorry2: i tak i tak bym swoje powiedziała... ale u mnie to inna bajka... ale mimo to, to nie dałabym się zbyć:no: a w ogóle ja miałam termin na 7 maja;-)
majowe dzieciaki są super:-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry