• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Made i w sumie bardzo dobrze sobie tłumaczysz:) Bo o to w życiu chodzi tak naprawdę.
Ja też sobie tak powtarzam zawsze:) i też działa:)


jeszcze chciałam napisać
Kocie cosz to za ustrojstwo!!!!! przerażające:szok::szok::szok: co Oleńka na to?

I tyle zapamiętałam z wczoraj:(((
 
reklama
Imieniny obchodzą: Artemon, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Klarencjusz, Klet, Lucydiusz, Erwina, Marcelin, Mariusz, Marzena, Paschazy, Ryszard i Spycimir.



:-D:-D:-D:-D:-D:-D które wybieracie dla przyszłego potomka???? :cool2:

UCIEKAM !!! MIŁEGO DNIA MOJE DROGIE PANIE!!!
:tak:
 
Ostatnia edycja:
Boogie ty się tu nie śmiej bo ja chciałam Dominik jakby był chłopak:-) i ciągle chcę!

Spycimir -jest super:)))


No i poszły :dry::dry::dry:
 
Ostatnia edycja:
Artemon :szok:
Klet :szok::szok:
Paschazy :szok::szok::szok:

DziĘdobry i nawet słoneczny, pomimo gorączki i rzadkiej koopy... przez zęby prawdopodobnie :dry: A jakby kto pytał, to nocki są NIEZMIENNE :baffled:

A więc (profesor Pikulski zawsze powtarzał "Nie więcać!") Kulę na Oli sprawdzała tylko babcia - ja chyba wówczas zamknęłam oczy, albo niewiele z tego okresu pamiętam, bo zostałam zabłyskana ledami i zahuczana idiotyczną piosenką :dry:

Ale Ola ma w sumie podobny temperament, więc się nie bardzo przejęła kulistą wariacją - zresztą ma jeszcze Bilona, który ją przyzwyczajał do hałasu i gwałtownego ruchu od malusiej maleńkości :dry:

Oli na pewno bardziej potrzeba spokojnych (najlepiej usypiających :-p) zabawek, a nie takich agresywnych... grrr... a to jest zdecydowanie zabawa dla dużo starszego dziecka - takiego niewyżytego trzydziestolatka gadżeciaża :-D

BOOGIE Pędzące Strzały od samego rana to jest to, co kuotki lubią najbardziej :tak::-):-):-)

MONIA ale ja przyszłam :-p

yyyyyy....
Carbonara mi głowie :sorry2:

LILIiiiiiii......!!!!! !!!!! gdzie jesteś i jak sobie dajecie radę ????

MADE ale że co.... łosteoporoza już...? :eek:
 
Ostatnia edycja:
Kocie a kawę masz???? Bom w potrzebie.... młode mi się tak wierciło dziś że mało spałam... wyrzucone do siebie wrzeszczało:no:
dodatkowo psiak mi sie położył na nogach:angry: i zleźć nei chciała więc ja dziś jakaś dziwnie powykręcana spałam co by zdążyć cyca wsadzić w pyszczek zanim młode polazło za daleko, tudzeż zbierałam ją z taty na którym okresowo spała, ewentualnie wkładałam do łóżeczka z obniżonym materacem żeby po sekundzie wyjąc wyjca. W akcie rozpaczy o 4 rano ululałam na rękach... ale i tak się wczepiła w cyca musiałam akrobatycznie odłożyć i spać z wczepionym...
cosz to sie porobiło z moim dzieciem:szok::szok::szok:
KAWYYYYYY i masażu....
 
Eeeee gdzieee tam - nabrała mnie z tym wczesnym zasypianiem :-p -mała drzemka, a potem sporo krzyku i usnęła o 21 ..Niestety potem rzadka koopa, gorączka już drugą noc i budzenie co chwilkę / spanie z cycem :sorry2:
Łojoj...no ale przeżyjemy :tak:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry