• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
paulina Dieta Dukana
carola no to dobrze :) mój mąz jak kiedys chiał na tej diecie pobyć to mi kazał cały czas tylko te chlebki piec i jadł takie kanapki, wiec ja mu mówie, że za duzo on tego "chleba" je, wiec on stwierdził, że jak nie może tego chleba jeśc tyle ile chce to nie chce takiej diety ;)
 
reklama
Paula ja będę 7dni a K. 10dni chce wytrzymać :))) Ja w poniedziałek warzywka, hurra:) z mięskiem, chuda zupka, mniam :)
 
Paulinka i tym miłym akcentem zakończę ten dzień! A co!

A za wszystkie diety trzymam kciuki! I za efekty! I jak będziecie głodne to dorzućcie drugą dietę, bo jak ENDO głosi, na jednej diecie można być czasem zbyt głodnym :-p
 
Liluś racja :)))
Ja też zmykam, oglądam Hotel 52 i zaraz pewnie padnę.
Do jutra :)

Aaaa i co z Pok?
Pokkk???

Paula ja używam owsianych i mam też zapasowe inne, czasami dorzucam :)
Paula, ja jestem 4-ty dzień na Dukanie...paczaj na mój ostatni suwaczek... a wiem, że jutro będzie jeszcze ciut mniej :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lili , a no dawno jakos nas razem nie bylo na forum ;) trzeba to nadrobic hehe

widze diety poszly w ruch :)
ja sie za brzuch zabrac nie moge :/ chudnac nie chce napewno , bo i tak same te kilosy uciekaja przy mega obzarstwie :/ a jak schudne jeszcze to juz sie nie bede sobie podobac , wsumie na tej focie juz sie sobie nie podobam ... za to brzuch to juz inna bajka , jak stoje jest ok nie ma nic , za to jak sie nachyle to walki wszedzie sa :/ gdzie ta motywacje znalezc ? chyba od was musze troche silnej woli zabrac :rofl2:


Hej.
Ja napiszę porządnie chyba dopiero w poniedziałek z pracy... my w domu ostatnio bywamy tylko się przespać i przepakować. Całe dnie spędzamy na wsi:) Wracamy wieczorem, usypiamy Młodą i padamy:) Rano przepakowujemy rzeczy i znowu na wieś:) Młoda zachwycona bo trawa i piasek i ludzi dużo:) W domu bajzel wszędzie:) Dobrze ze jutro przychodzi niania to się małą zajmie a ja doprowadzę dom do porządku bo Młodej mało czystych rzeczy zostało już:))
Miłej reszty długiego weekendu:))

fajnie wam pojechalabym na wies ... tylko nie mam gdzie :(
korzystajcie ile sie da i bawcie sie dobrze :)
 
reklama
Poczku I TU CIĘ MAM hehe, bo nie zgadzam się z Tobą kompletnie odnośnie przedszkola. Z tego, co napisałaś wynika, że przedszkole jest dla rodziców. Bo należy się tylko potrzebującym. Ja uważam, że przedszkole JEST DLA DZIECI. One tam uczą się życia, uczą się być z innymi, uczą się być bardziej samodzielne - no i są w swoim środowisku. Uwierz, że dla 3-latka codziennie ta sama mama i malutka siostra to nie jest wymarzone towarzystwo do zabawy :-p On chce się bawić, broić, szaleć z dziećmi. Ja nie jestem mu w stanie tego zapewnić - a już najmniej w sezonie zimowym. Może faktycznie matka samotna powinna mieć większe szanse na takie przedszkole, ale to już inny problem. Po prostu przedszkoli jest za mało. Nie uważam, że skoro matka siedzi w domu to dziecku mniej należy się przedszkole. A niby jak ta matka ma wrócić do pracy skoro nie ma co z dzieckiem zrobić? Tak jak Carolka napisała...Ja przez 2 lata jak szukałam pracy to wszędzie była mowa o pracy OD ZARAZ - kto by mi dał pracę gdybym na samym wstępie powiedziała, że mogę zacząć pracować dopiero jak wykombinuję jakąś opiekę nad dzieckiem. Trzeba być gotowym do podjęcia pracy TU i TERAZ. Już nie mówię o tym, że szukanie pracy wymaga czasu - chodzenie na rozmowy kwalifikacyjne też. Ciężko to robić z bąblem plątającym się pod nogami. To tyle. Buziak!
Aha i podejrzewam, że niektóre samotne matki - mające pracę plus alimenty - mają lepszą sytuację finansową ode mnie.

Kochana ale ja sie zgadzam i wszystko racja tylko nie w tym kraju. To "jak powinno byc" to zupelnie inna rozmowa. Mi chodzilo o to, ze sie zgadzam, ze skoro kraj biedny (bo stadiony za cos budowac trzeba), to trzeba jakies priorytety ustalic. Ze system chory sie zgadzam ale nie bardzo widze rozwiazanie, bo bida piszczy.
inna sprawa to kombinatorstwo, o ktorym (chyba) kuot pisal - to jest wynik dziur w systemie ale tez mentalnosci Polakow. W ch nie da sie kombinowac na taka skale, nawet sie nie oplaca ale to jeden z najbogatszych krajow europy i nie ma co aie porownywac. Socjalna Francja z kolei zle skonczy predzej czy pozniej na tyvh swoich zapomogach. Ja bym byla ciekawa jak to jest w czechach, w estonii, na lotwie - z tymi panstwami mozemy sie porownywac.

A jak znajdZiesz prace "od zaraz" to nie moze ojciec dzieci wziac na troche urlopu? Potem jakas opiekunka az sie nie znajdzie stale rozwiazanie? Moze dziadkowie, znajomi - tylko na czas starania sie o przedszkole.
POK jeszcze złagodnieje poglądowo.... :-p Poczekamy zobaczymy... Już troszkę jest bardziej tolerancyjna, o na przykład w sprawie bycia na zwolnieniu w ciąży :tak: Bo wcześniej dość radykalnie Pok uważała, a jeśli się mylę, to kuota wyprostuje :-p

Co do zwolnien nadal uwazam, ze jesli kobieta w ciazy nie ma dolegliwosci i dobrze sie czuje, to nie ma podstaw do l4.
Ja przez pierwsze 3,5 miesiaca nie dalabym rady pracowac ale teraz na luza, gdyby tylko ktos by mi prace chcial dac. Znam kilku menadzerow w pl (wtym kobiete), ktorY absolutnie nie chca w swoich zespolach kobiet, bo ciagle tylko zachodza w ciaze, zwolnienia, macierzynskie, wychowawcze, potem dzieci chore. Jakby w pl ojcowie nie istnieli... Problem jest szeroki i skomplikowany ale znowu nieuczciwosc jestjego spora czescia. W ch zaden lekarz nie da kobiecie w ciazy zwolnienia bez podstaw. Jak jest zmeczona da na 5 dni i koniec. Jak zle sie czuje da azsie zacznie dobrze czuc. W pl lekarz wystawi na zyczenie - jakas bzdura.i kto za to placi? Ja place, ty placisz, pan placi, pani placi...

Wiekszosc takich problemow ma swoj poczatek w tym, ze ludzie patrza tylko na siebie a nie na skutki dla szerszych grup, a moac wzniosle, dla spoleczenstwa.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry