reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Kocurku :*:*:* No ja dzisiaj co pół godziny nawet...
Boris walczy z butelką :confused: 30ml zniknęło, jest nadzieja :))


Dostałam właśnie sms'a od LIL, napisała mi o Wioli, ale to już RURECZKA przekazała, oprócz tego robili Wioli jeszcze badania pod kątem sepsy, czekają na wyniki.
WIOLU! BĄDŹ DZIELNA KOCHANA!!!
 
Ostatnia edycja:
Made ja dalej trzymam kciuki:)

Kocie jak miło się czyta że śpisz:))) A jakie mleko dajesz teraz Oli??

Rurka ja ci cos powiem.... ja sie mojej małej na początku bałam... ona dużo płakała przez sen i ja nie wiedziałam co jej się dzieje... pierwszy raz jak miała katarek to podczas ściągania jej zapchało nosek i nie mogła bidula oddychac... zrobiłam co trzeba ale się poryczałam ze strachu potem... i tak przez pierwszy miesiąc chyba było... Też nic nie wiedziałam.. a jeszcze przychodziła moja mama i krytykowała że za ciepło/zimno ją ubrałam itp... dobrze że przychodziły tez siostry i troche to równoważyły..
I powiem ci coś co mi mówili a w co ja nie wierzyłam wtedy - NAUCZYCIE SIĘ SIEBIE wkońcu:)) Za jakiś czas będziesz intuicyjnei wiedziała co ona chce:))
A do tego czasu powiem ci co mi powiedziała ciocia-lekarka. Takie małe to jak płacze to najpierw - pieluche się sprawdza, potem brzuszek (czy nei twardy) potem czy jeść nei chce, potem czy nosek nie zatkany... a jak nic nie działa to się rozbiera do naga i tuli:)) U nas działało:))
 
rureczka : dziekuje za wiadomosc o Wioli ...


Wiolka : 3maj sie mocno kochana !!!! Wszystkie tu jetsesmy myslami z Toba ! mam nadzieje, ze juz niedlugo to wszystko beda tylko wspomnienia! DUZO DUZO zdrowka !


kocie : to sie przyznawaj szybko od ilu nocek spisz :)
ja od jednej :) w miare :)
bo oczywiscie nie w 100%
filutek spal od 19 do 4. i pozniej obudzil sie o 8h10 jak L. wychodzil z hukiem do przedszkola :)
jets dobrze, tylko z eu nas od dawna juz nie ma cyca, wiec teoria o winnym cycu sie nie sprawdza... butla z MM czy kaszka, jeden czort, tak samo wstaje !

made : buziak dla borysiatka :)
 
Hej kochane! Jestem znowu na momencik.

Made, Kocurku napisałam Wam z rana smski, bo nie wiedziałam czy uda mi się wejść na bb - taka panikara jestem w tej sytuacji z Wioli...Chyba nie powinnam tak oj oj oj :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(

Rureczko dziękuję, że przekazałaś wieści od Wioli - ona jeszcze pisała, że jest podejrzenie sepsy - ale zrobili na razie badania i wyniki będą później. Jak to przeczytałam to naprawdę spanikowałam. Powiem Wam, że dla mnie to jest jeszcze o tyle trudniejsze, że dwa dni przed porodem spotkałam Wiolę i Iwcię na żywo - i jakoś tak naprawdę nie mogę dojść do siebie po tym, co się dzieje u nich....
Rureczko zaraz będę usypiać Martynkę i wtedy też odpiszę Ci na to drugie - kochana dobrze Cię rozumiem, bo jeszcze nie zapomniałam jak to było jak sama tak się czułam!

Co ja doczytałam???????????? OLA ŚPI???????????????????????? :szok::szok::szok: Kocurku gratuluję! O rany jest nadzieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Made ja też mam co chwilę wołanie o cyca - chociaż czasem kciuk wchodzi w grę - ale jak mała stwierdza, że z kciuka nic nie leci to jednak woła o cyca. Jak teraz tak dwie nocki nie spałam to dopiero porządnie policzyłam ile ona mi się budzi....Więc, żeby Cię pocieszyć to Ci napiszę, że z piątku na sobotę 7 razy się obudziła....Oprócz tego wstaje już o 6 - a w dzień to śpi ze dwa razy po pół godziny. Oczywiście z cycem.
 
LILUŚ Kochana, ja Ci życzę szybkiego powrotu do równowagi psychicznej.
Bardzo za Tobą tęsknię, brakuje tu Ciebie...wiem, że masz trudny czas i musisz się z nim teraz zmierzyć, wiedz, że myślę o Tobie i mocno zaciskam kciuki :* Czekam na odblokowanie tel. żeby móc Ci dziękować za pomarańczki i pisać podnoszące na duchu poematy :)))))
 
JOS nie no... tak bez pobudek i wstawanie to się nie obywa ;-) Zwykle raz wstaję ok. godz, 2.00 podgrzać kaszkę, którą podaję w kuchni (nie w łóżku!) a poza tym budzę się kilka razy, bo mała śpi przy mnie blisko i to nie jest zbyt wygodne ;-)

Ale i tak jest niebo, a ziemia z tym spaniem, bo nie muszę wyciągać cyca, tylko otwieram oko, zmieniam pozycję i śpię dalej - tak śpimy zwykle od 21.00 do 5.30 - 6.30 :tak: Od półtora tygodnia :-)

MONI teraz kupiłam Nestle Junior, bo była promocja 2 za cenę 1, ale od noworodka dostawała Bebilon - po drodze Bebilon Pepti kilka razy :tak:
 
Hej wszystkim!

Wiolu - kochana, mysle o Tobie i zycze Ci bardzo duzo zdrowia i sil do walki z problemami zdrowotnymi! Kochana, obys szybko wrocila do pelnego zdrowia!!! Teraz juz musi byc tylko lepiej. Za duzo sie juz wycierpialas...

Rurka - jeju, jak mi sie przypominaja poczatki z Mia, gdy piszesz o Zuzi! :-) Az sie wzruszylam! ;-)

Kocurze - gratki spania pociechy! Wreszcie! ;-)

Lil - dziekuje i ja za wszystkie wiesci o Wioli. Mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie juz lepsze troszke...

Jos - hej, kochana! :-)


U nas wczoraj sukces - Mia zjadla 1/4 sloiczka z obiadkiem Nestle! :-) Miesko i ziemniaczki! :-) Oczywiscie, bylo to cos innego niz zwykle, wiec byla bardzo sceptyczna, ale dala rade! :happy2:


Wszystkie Panie pozdrawiam!
 
reklama
kocurku :! taka nowina !!!! i zatailas to 1,5 tyg ???????????????????????????? oj ty !!! CZEMU sie nie chwalila ???? przeciez trzeba bylo ! super :) ciesze sie bardzo. Jeszcze z ajakis zcas Ole wyeksmùitujesz do swojego lozka i bedzie juz w 100% raj na ziemii :)

mary : hej kocana ! super ze Mia pozera miesko :)

lil : 3maj sie mocno kochana !!!!!!!!!!!!

ide odkrecic filuta z brzucha na pelcy, po raz 3 lub 4 od jakis ...2 minut ...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry