• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Sol nowe plery ??? :baffled::szok::-D:-D:-D

Witaj Sylvi - bardzo ci współczuje, i życzę owocnych staranek - córrcia prześliczna :-)

Agnieszka
ja mam chyba jeszcze gorzej bo po tabsach ostatnia @ była jakieś 2 miechy temu a teraz ani widu ani słychu :baffled::-( i nie wiem co to oznacza - niestety na pewno nie ciąże - boję się że to może mi utrudnić zajście ponowne
 
reklama
aga aż tak tragicznie z usg u was?
Prywatnie może dostałabym się szybciej ale prywatna wizyta kosztuje około 200 funtów :szok:
Więc nie mam innego wyjścia jak iść do mojego GP opowiedzieć co się dzieje i przekonać go dlaczego chcę skierowanie na usg.Jeżeli uzna że powinnam je dostać to i tak nie da mi do ręki tylko przyśle mi pocztą.Nie wiem ile będę musiała czekać aż do mnie dotrze.
Jutro albo we wtorek się przejdę i zobaczę co mi powie...

jsorbek Ja mam dokładnie tak jak Ty i boję się że przyplątały się torbiele :-(
 
sylvi witaj:tak: ja jestem po poronieniu w styczniu i to są moje drugie staranka teraz. Trzeba mieć nadzieję, że się w końcu uda.
święte słowa tylko dlaczego tak trudno w nie uwierzyć :-(:-(:-(

Agnieszka nawet o tym nie pomyślałam szczerze mówiąc - kurcze muszę się do ginka umówić bo cos niedobrego z tego będzie :(
 
Dzięki Sol, moja mała to już prawdziwa kobietka. Takie teksty nieraz mi rzuca ,że można pęknąć ze śmiechu. Widzę,że Ty również masz córeczkę , tylko młodszą od mojej :)
Mąż wykupił dla Nas do firmy pakiety Promedis , zarejestrowałam się na 18.05. Jak nie będzie fasolki, to się przynajmniej przejdę na badania jakieś :)
Buziole
 
jsorbek, a cóż innego nam pozostało. Mnie tez dopadają smutne chwile, ale do niczego one nie prowadzą. Trzeba znaleźć pozytywy w życiu, a upragniona ciąża przyjdzie szybciej niż Ci się wydaje.
 
jsorbek, jeżynka dzięki :)
Nie no dziewczyny nadzieja trzeba mieć zawsze i nie poddawać się, bo nie wiadomo co to życie dla nas jeszcze szykuje. Jak się próbuje i działa, to wierzę ,że kiedyś nam się powiedzie , nie możemy się zrażać :)
 
święte słowa tylko dlaczego tak trudno w nie uwierzyć :-(:-(:-(

Agnieszka nawet o tym nie pomyślałam szczerze mówiąc - kurcze muszę się do ginka umówić bo cos niedobrego z tego będzie :(

Trzeba się przebadać koniecznie.Ja też muszę i kombinuję jak tu się wcisnąć za darmoche na usg :rofl2:
Znalazłam fajny profram do obliczania średniej cyklu i już sobie wyliczyłam ale i tak jest do poprawy.Jak tylko dostanę @ zmienię dane ale na razie tak mi wylicza ehhh
 
Ostatnia edycja:
Sol nowe plery ??? :baffled::szok::-D:-D:-D
krzesło głuptasie :-D

sylvi81 - no młodsza i bardzo marudna ostatnio :dry: Dobrze że od poniedziałku znowu do przedszkola to sobie po odpoczywam :tak:


Moje oczka chcą iść spać a ja jakoś nie mam ochoty :dry: Zrobiłam jedno pranie, robi się drugie. Jakoś sąsiadom nie przeszkadza bo sami w niedziele odkurzają i robią pranie więc się nie certolę :tak: Tylko ten moher z dołu na nas gada ale mam ją w poważaniu :tak: Jak obraz chodził to przecież ona chodziła z kajecikiem kiedy kto bierze - a jaką minę miała jak się okazało że nie bierzemy :-D Dwa razy nie wpuściliśmy księdza po kolędzie i też słyszałam jak nas obgaduje - mam ją w nosie - szybkiego spotkania ze św. Piotrem jej życzę bo jest tak upierdliwa że szok :tak: Ile z nią przeszliśmy podczas remontu to nasze a i do dzisiaj potrafi jędza przyleźć że jej farba pęka na ścianach lub sufitach i to nasza wina rzekomo. No fakt jak kładliśmy wylewki i chłopaki zaciągali ubijarką mogło coś popękać ale to było w sierpniu 2008 a ona we wrześniu 2009 że jej farba pękła w jednym miejscu :-D Myślałam że się popłaczę ze śmiechu :-D
 
Sol, ale masz upierdliwą sąsiadkę:-D Współczuję:tak: Mimo, iż jestem trochę religijna, to nie lubię zmuszania innych typu np kolęda -koniecznie wpuść księdza. Jeżeli ktoś nie chce, to po co zmuszać?
 
reklama
jeżynka - raz nie wpuściliśmy bo byliśmy tydzień po przeprowadzce i mieliśmy wyszykowany tylko jeden pokój - reszta w pudłach więc nie mieliśmy jak a za drugim razem byliśmy u teściowej na urodzinach i seryjnie nie wiedzieliśmy o terminie :-D Ale gadanie było :-p
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry