Czarny Kocur
Made by Made :*
Ależ mnie się zagotowało po tym artykule........
kawy mi już nie trzeba dziś wcale ale to wcale...
Jak sobie choć wspomnę, ile kasy wydawałam co miesiąc z własnej kieszeni na kserowanie testów i zadań dodatkowych, na nagrody, słodycze, dyplomy, pomoce - 150zł jak nic! I wszystko dla moich niedobrych uczniów, żeby nie czuli do szkoły aż takiej niechęci! Bo przecież państwo polskie ma w doopie zapewnienie funduszu na motywowanie tego typu.
Papierologia stosowana do północy, całe weekendy na sprawdzaniu prac, codzienne zostawanie w pracy kilko godzin po planowych/płatnych zajęciach, bo koła, zajęcia wyrównawcze, zebrania zespołu, przygotowywanie zajęć na kolejny dzień... itp. itd. i ble ble ://
Dobrze, że zdecydowałam się na urlop zdrowotny. Chociaż tyle sobie teraz odbiorę cholera.
I to dziennikarka śledcza takie dyrdymały wypisała! A niech ją gęś kopnie :// i to wielka i tłusta... szlag by to
Chyba nie ma bardziej zaszczutego przez idiotów zawodu. Że też mnie się W OGÓLE CHCIAŁO w tym siedzieć tyle lat
Szlag! Szlag! Szlag!
kawy mi już nie trzeba dziś wcale ale to wcale... Jak sobie choć wspomnę, ile kasy wydawałam co miesiąc z własnej kieszeni na kserowanie testów i zadań dodatkowych, na nagrody, słodycze, dyplomy, pomoce - 150zł jak nic! I wszystko dla moich niedobrych uczniów, żeby nie czuli do szkoły aż takiej niechęci! Bo przecież państwo polskie ma w doopie zapewnienie funduszu na motywowanie tego typu.
Papierologia stosowana do północy, całe weekendy na sprawdzaniu prac, codzienne zostawanie w pracy kilko godzin po planowych/płatnych zajęciach, bo koła, zajęcia wyrównawcze, zebrania zespołu, przygotowywanie zajęć na kolejny dzień... itp. itd. i ble ble ://
Dobrze, że zdecydowałam się na urlop zdrowotny. Chociaż tyle sobie teraz odbiorę cholera.
I to dziennikarka śledcza takie dyrdymały wypisała! A niech ją gęś kopnie :// i to wielka i tłusta... szlag by to
Chyba nie ma bardziej zaszczutego przez idiotów zawodu. Że też mnie się W OGÓLE CHCIAŁO w tym siedzieć tyle lat
Szlag! Szlag! Szlag!

ależ niefart z mojej strony... a ja tam nie czytam, nie ma co wierzyć w to co piszą, nie wiadomo co prawda a co fałsz. zresztą jeśli idzie o temat oświaty to trochę w nim siedzę, od lat, raz że praca, ale od innej strony niż Ty, a dwa rodzice byli kiedyś nauczycielami. Moja mama powiedziała, ze terraz to by nie mogła pracowac. dziękowała Bogu że mogła w dobrym momencie odejsc na emeryture.
Bo ja kocham tę robotę!
znaczy do bachorlandii?
I z Aniami rozmawiałami i w ogóle.... zatęskniło mi się do tego rejwachu okropnego 
godzine-półtora nie śpi i dalej zasypia-lulam...

Moja corcia na spacerach jest przekochana, i w ogole jest przekochana, ale dzis ma jakis dzien do d***... No, mam nadzieje, ze juz bedzie lepiej...
W zyciu nie sadzilam, ze zeby moga tyle wychodzic!!! Mia ma biale dwie kreseczki na dole od skonczonego 3. miesiaca!!!