• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
ewcia - to prawda :)) Męczę się teraz, bo wiadomo, ale jakbym miała tam jeszcze siedzieć i czekać na zabieg, to nie wiem czy bym nie zrezygnowała...ludzie czekają tam po dwa, a nawet trzy tygodnie zanim zostaną zoperowani :/ Ale dość już o tym, mów co u Ciebie? Czy Mikołajek kwiatuszki poi?
 
Made - ah to dobrze że ona się wystraszyła tego trzynastego i wolała się nie wychylać :)
Lil - pytałaś gdzie mieszkam a więc na śląsku. A ten zaróg to jakieś 40 km ode mnie, zwie się Park Miniatur, wchodzisz i w pakiecie dostajesz 6 kontynentów, w sam raz dla niedzielnych obieżyświatów :-):-)

Czas chyba do spania..chciałoby się jeszcze posiedzieć, ale poranek tak niedaleko..
 
Lili, a no fakt:tak:

Made
, ło matko!!! Tyle czekać szok!!!:szok:
Tak, tak Miki poi kwiatuszki:-D a kcesz zobaczyć jak Mu to idzie:-p:-D
u nas chyba dobrze, trochę się stresuję jutrzejszym dniem, ale wiem, że będzie dobrze:tak: Ba! jest dobrze:-)

Emyly! O proszę, jednego dnia 6 kontynentów hahahaha to jest coś hahaha
 
reklama
Made, dzięki:tak: trzymam się tego, że skoro od urodzenia było wszystko dobrze, to teraz powinno tym bardziej być... i to tylko wzrostowe szmery... ale mimo wsio stres jest...

cudny cudak cuduje cudawianki:laugh2:


a tu myjemy ząbki:-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry