• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
nie lubie sie tlumaczyc ale widze ze bede ze jestem zmuszona, chociaz w sumie nie powinnam bo zostalam juz osadzona...
a wiec kliknelam dziekuje dlatego ze zrozumialam posta sergee w zupelnie inny sposob i myslalam ze chodzi jej zupelnie o inna sytuacje . a mianowicie myslalam ze pije do tego jak Pok dzien wczesniej najechala na Core (co w mojej ocenie zrobila przesadnie ). dopiero pozniej przeczytalam o ty calym Marianie , o Mery i calej reszcie a glupio mi bylo usowac te podzienkowanie . ot i caly falsz . ale najwazniesze ze w takich sytuacjach mozna zobaczyc w drugiej osobie cos czego sie nie zauwazalo.
 
reklama
Wiolu??? Głupio Ci było usunąć podziękowanie? A nie głupio Ci w obecnej sytuacji? Jak Ty byś się poczuła? Zawsze można wszystko sprostować, dlaczego więc z tego nie korzystacie? Czego się obawiacie?

Nie znam bardziej życzliwej osoby niż KOTEK, i murem stanę za Nią, nawet za cenę niebytu tutaj bo TAM będziemy zawsze.
 
Ostatnia edycja:
Koleżanki drogie, ja myślę, że cała ta sytuacja wczorajsza była niepotrzebna. Najwięcej zamieszania narobiły osoby, które albo znikają na wiele tygodni, albo wpadają napisać "dzień dobry-do widzenia'... nie warto dla nich się kłócić, odchodzić z forum i psuć sobie humoru.

Nieporozumienia powstają dlatego, że ludzie nie mówią otwarcie o co chodzi, że coś jest nie tak... Widać komu zależało żeby tu zostać a kto uciekła zostawiając za sobą smród :/
 
made najpierw mi bylo glupio , potem jak zaczelam czytac ta cala jazde z jakims Marianem to dostalam wielkich oczu , a potem jechalam na urodziny do szwagierki i najwyczajniej w swiecie zapomnialam i tyle.

a dzis nie wspominalam na temat calej tej sytuacji bo dla mnie to wszystko bylo niepotrzebne .
a tak w ogole to w tym wszystkim ja nie widzie zadnej winy kota .

dobra teraz musze uciekac bo jedziemy na kolacje imieninowa do szwagierki , jutro poczytam co mi macie do powiedzenia.
 
Wiolu - ja Ci powiem z ręką na sercu, że ja napisałam to KOTKOWI, że ja po prostu NIE WIERZĘ, ze Ty tak myślisz, że to jakieś wielkie nieporozumienie i bardzo się cieszę, ze się to wyjaśniło.
Ale PODZIĘKOWANIE umyślne czy nieumyślne KOTKA BOLI.
 
dzizys znowu...

mi mignal "pok" w poscie wioli, wiec napisze szybko: widzisz Wiolu moze i przesadzilam (to akurat subiektywna ocena), moim zdaniem adresatka przesadzala juz od miesiecy (tez moja subiektywna ocena) ale przynajmniej mialam odwage napisac wprost, bezposrednio i sie nie bawic w pitu pitu, bo jak widze jak tu takie pitu pitu odchodzi, to mnie mdli, jak np kulezanki, o ktorych WIEM na 100%, ze mysla to samo chowaja glowe w piasek i sie tylko konspiracyjnie na pw oburzaja. Mi sie zasada szczerosci i bezposredniosci w zyciu sprawdza - czasem boli ale na dluzsza mete wychodzi wszystkim na zdrowie. Czkawka to sie tchorzostwo tylko odbija. I bron boze nie mam najmniejszego zamiaru Cie atakowac, tlumacze sie tylko z tego, o co masz do mnie zal.

kocie - mam nadzieje, ze Twoje "do widzenia" i "kota zdychanie" to jakis szyfr na cos zupelnie odmiennego.
Ja mysle, ze te panie juz nie beda sie tu udzielac, a zawsze mozesz im dac "ignora" i nie wiedziec, co pisza. Nie odpowiadasz za niczyje paranoje. Post Sergii byl do "nas" wszystkich, nie tylko do Ciebie (przynajmniej ja tk jej intecje rozumiem, choc jak juz napisalam mi to rybka, co pisze sergi...). Rureczka dobrze mowi,z e nie ma co przejmowac sie kilkoma dziewczynami, ktore na forum wpadaly co najmniej rzadko.
a teraz nastaw tylek za wracanie sie do tego dziwacznego sergowego postu! a masz! a masz! o!

i cos jeszcze chcialam ale w mojej glowie juz tylko konflikt czy przysnac, czy siknac...



dobrze.

czy mozecie teraz pic kawke i miec glupawke?
BLAGAM!
 
WIOLU to dobrze, że w kocie dostrzegłaś coś, czego wcześniej nie zauważałaś. Kot czasami też otwiera oczy.
Wiem, jak mój post odebrałaś, ale te ponuraki grzejące niechęć, o których mowa to nie Ty, zbyt dużo ostatnio przeszłaś, żebym nawiązywała do Ciebie w takich słowach...
A "dziękuję" dla Sergi odebrałam bardzo bardzo źle :(





Przepraszam, nie pisałaś o ponurakach, tylko o fałszywości... no tak, tu moje paranoje sięgają od wczoraj nieba :/
 
Ostatnia edycja:
POKU chyba na razie sobie podaruję żartowanie, bo zginę od tej głupawki własnej :/ Zobacz, gdzie przez to całe poczucie humoru zaszłam ....
Gotowam trzasnąć drzwiami i mieć to gdzieś. Teraz dopiero pokażę dziecinadę jak zacznę rzucać zabawkami :/
Tylko obawiam się, że w końcu ktoś mi powie - Kuot przestań wreszcie drzeć kota i idź!
I co wtedy? Zostanę z przekory :P

To nie jest wcale śmieszne :/
 
reklama
powiem tylko tak, mimo mojego kliknięcia dla Serg (Wiola się już wytłumaczyła więc najpewniej chodzi o mnie)- z całym szacunkiem- lubię wszystkie koleżanki z forum, choć czasem czuję się odsunięta od grona Kot,Made, Lil, Rurka i Boogie...posta Serg odebrałam jako nawołanie do porządku i do tego by zaprzestać takich sytuacji, które coraz częściej się zdarzają...niestety....
tak szczerze lubię,że od miesiąca próbuje znaleźć idealną kartkę urodzinową dla Oleńki...bezskutecznie bo kosmicznych nie robią

zrobiło mi się też przykro, bo nie spodziewałam się takiej reakcji....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry