reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama, zapmarta - a smutek okresowy i taka bezsilność mnie ogarnęła, ze nie uda się naturalnie, tylko trzeba się wpomagać. Ale wiem, ze mam tutaj u Was wsparcie i to mnie pociesza :)
 
reklama
uwielbiam azalie!! także na razie tylko 2 krzaczki posadziłam, ale ja dopiero urządzam ogród po swojemu :)
Nakupiłam dzisiaj kwiatków, teraz muszę poplanować co i gdzie ma być. Jakbym miała własny ogród to byłby prosty,ale piękny. Żadnych drzewek owocowych, na które wręcz mam alergieee.
 
A mnie chyba zaraz trafi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Nie mogę dodać zdjęcia:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wpisuję kod bbcode i lipa na podglądzie nic nie ma:wściekła/y::wściekła/y:


Agnieszka, Mama, Margolcia, Maran-atha, Elleth, Zapmarta- witam
 
MARGOLCIA -taki wlasnie mam ogrod-prosty ,ale piekny-nie jest za duzy bo 400 m,ale miom zdaniem gustowny i tez nie mam zadnych drzewek owocowych;-)
AGNIESZKA- to tak jak ja-tez bylam na zakupach spozywczych a teraz lece na gore poczytac Zuzi bo juz wykąpana i idzie spac:tak:

ale wroce :-D
 
Ewcia Witaj!
Wejdź na zamknięty jak dobrze pamiętam w "nasze prawy" tam tłumaczyłam szczęśliwej jak dodawać zdjęcia,poczytaj i spróbuj może się uda.Powodzenia ;-)

mama ale wrócisz do nas jeszcze dziś?
Mój Alan jeszcze biega,nie był kąpany i nie wiem kiedy zechce się położyć :)
...chyba wyciągnę pistacje i zacznę chrupać bo ciągle głodna jestem ehhh
 
Ostatnia edycja:
SYLVI jak samopoczucie?
AGNIESZKA, EWCIA - witajcie:-)
ELLETH a skąd ten smutek? Jak @ sobie pójdzie to zaczniecie dzialać, nawet jak będa wspomagacze to nic ważne żeby efekt -fasolka był:tak: Czego Ci życzę:tak::tak::tak:
MAMA - jak hormony? Szaleją:cool2:
 
reklama
Ewcia--- eee to Ty pewnie bonsai chcesz wyhodować. Ja mam bonsai , ale fikusa , takiego dużego z Ikea, dałam mężowi na 3 rocznicę, ale już zaczęło ostro rosnąć, a ja nie umiem przycinać.
Ja też bardzo lubię rybkę solę, ale znalazłam jeszcze smaczniejszą-nazywa się Miruna :-D
margolcia dzięki za babcine sposoby, następnym razem wykorzystam napewno, bo ten smród jest ciężki do zniesienia :-)

elleth nie smutkaj proszę, doczekasz się dzidziusia napewno, dzisiaj ogólnie jakiś taki ciężki dzień jest, bo mnie też smuteczki nachodzą . Nawet ciężko mi się cieszyć tymi dwoma kreseczkami:-(

mama a to widzę zaopatrzenie pełne :), my też tak robimy , raz na tydzień. A jak sie sprawują maluchy na zakupach ?

Mój Marcin idzie właśnie na pępkówkę , koleżanka urodziła córeczkę i mąż bibę organizuje. Smutno mi bo miałam podobny termin do niej i miałam wtedy mamę :( (w tamtej ciąży )
Przykro mi też , bo mówiłam ,że dam na imię po mamie Zosia, a ona miała dać na M- Maja lub Martynka i dała Zosia :(
Ale ja i tak dam, trudno , będą dwie Zosie .
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry