mlodam
mama Oleńki
wpadłam się przywitać!!
mama myłam naczynia i jakoś tak niefortunnie kładłam na suszare miseczke, ta mi wyleciała z ręki i łapałam ją, nie pobiła się, ale udezyła w czajnik szklany i du....pa:-(
i niestety @ mi się rozkręca na dobre :-(
nie tak się dzieje nie tak, pod górkę i pod wiatr. chcialabym by zaczęło się układać,a co najważniejsze by tata wyzdrowiał!!
mama myłam naczynia i jakoś tak niefortunnie kładłam na suszare miseczke, ta mi wyleciała z ręki i łapałam ją, nie pobiła się, ale udezyła w czajnik szklany i du....pa:-(
i niestety @ mi się rozkręca na dobre :-(
nie tak się dzieje nie tak, pod górkę i pod wiatr. chcialabym by zaczęło się układać,a co najważniejsze by tata wyzdrowiał!!
Ostatnia edycja:




w październiku idziemy na to od siostry męża a tam to musze znaleźć cos ekstra:-)ale jesczze mam troche czasu no i do tego czasu to mi brzucho urośnie:-)
A fajnie że się na weselu wybawiłaś
tak mnie sie wydaje... ehhh wszystko u mnie opiera się tylko na tym co mi sie wydaje i ja to według logiki interpretuje...