reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
agnieszka.kk: może to nic takiego może to z przepracowania :-( nie martw sie na pewno to nic poważnego ;-) damy rade, no a może to taki sms : mamo juz jestem podlisano fasolka;-) będzie dobrze nie martw się - choć wiem że łatwo sie pisze a gorzej z wykonaniem:-(

mama05: no wydają mi się całkiem całkiem te tabletki ale to wtedy kwasu foliowego już chyba nie trzeba żeby nie przesadzić - co myślisz???
 
reklama
AGNIESZKA-nisetety nie pomoge Ci bo ja tak nigdy nie mialam,ale z tego co pisza dziewczyny np.na watku by zostac mama w 2010 to czasem takie plamienie wystepuje w czasie owulacji wiec moze to wlasnie to:happy2: a te tabletki o kt.napisalam to tak sa ziolowe
 
agnieszka.kk: może to nic takiego może to z przepracowania :-( nie martw sie na pewno to nic poważnego ;-) damy rade, no a może to taki sms : mamo juz jestem podlisano fasolka;-) będzie dobrze nie martw się - choć wiem że łatwo sie pisze a gorzej z wykonaniem:-(

mama05: no wydają mi się całkiem całkiem te tabletki ale to wtedy kwasu foliowego już chyba nie trzeba żeby nie przesadzić - co myślisz???
MARYLA- tak,wtedy juz kwasu foliowego nie bede brala. moj Tom ma we wtorek wyplate to jak wroci z pracy zamowimy i od nowego cyklu bede brala,a co:tak:w koncu do staran mam niecale juz 4 m-ce wiec nie ma na co czekac:-p:happy2:
 
MARYLA- tak,wtedy juz kwasu foliowego nie bede brala. moj Tom ma we wtorek wyplate to jak wroci z pracy zamowimy i od nowego cyklu bede brala,a co:tak:w koncu do staran mam niecale juz 4 m-ce wiec nie ma na co czekac:-p:happy2:

mama tak spokojnie możesz zacząc już brac :tak: tylko pocztaj czy te tabletki wystarczą aby że tak powiem przygotowac Cię do fasolki bo może warto brac także kwas foliowy.Poczytaj i upewnij się bo może tabletki ziolowe i kwas foliowy to będzie za dużo.

Ja już się zmywam buźka ;-)
 
AGNIESZKA- juz poczytalam i te tabl.zawieraja w skladzie kwas foliowy,wiec osobno nie trzeba go brac,milej pracy kochana i czekamy jutro jak bedziesz po zabiegu laserem:tak:papaski:-)

Dziewczyny Ja zbieram się do pracy,dziś zawiezie mnie mąż także nie muszę zapierniczac taki kawał :tak:
Znalazłam taką ciekawą stronkę poczytajcie sobie w wolnej chwili
JestemPłodna.pl - Twoje Centrum Naturalnej Płodności
Jutro do południa będę zabiegana bo zakupy,zabieg pajaczka ale po południu postaram się wam odwiedzic :happy2:
Buzka
Miłego dnia kochane ;-)
AGNIESZKA- bylam na tej srtonie to wlasnie tam zanlazlam te tabletki:tak:

MARYLA- cos kiedys pisalyscie o diecie na "dziewczynke"-o co tu chodzi:confused:to juz dawno bylo i nie pamietam a jak moj mezulo wczoraj wspomnial ,ze trzecie dziecko to moze corka to teraz trzeba by poczytac co ma na to wplyw:tak:z przymrozeniem oka oczywiscie:tak::-) HALOOOOO, gdzie pozostale kobietki!!!!!!!!!!! ZARMARTA, ASIUASIU,AGUS KULA, KPI23, LOVELY i nasze nowe staraczki:confused::confused:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no ja tez z przymróżeniem oka na to patrze ale ponoć na dziewczynke to nabiał i warzywa a na chłopca mieso i czekolada - ale nie wiem ile w tym prawdy jest
 
mama05 - ja na razie nie biorę żadnych wspomagaczym a jesli by sie nie udawało, to myślałam o wiesiołku...

Maryla - wesoło macie w rodzinie, zazdroszczę takiej fajnej atmosferki ;)

agnieszka.kk - nie mam pojęcia co to za plamienie :/ może owulacyjne jakieś albo coś?

A ja się szykuje, bo muszę na miasto jechać po 15 :)
 
jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i wiatam nowa staraczke anie :)

dziewczyny : spedzilam znow 3h na konsulacie
wy piszecie, ze myslalayscie ze w polskich urzedac tylko tak... KONSULAT i AMBASADA sa wydzialami polskiej administracji, terenem poslkim i urzednicy niestety takioe same kolki
skrot wydarzenia:
1. wczoraj brak mojego aktu ur; do tranckrypcji slubu nie byl potrzebny, dzis w tym samym okienku ale u innej pani : juz TAK. kropka. juz myslalam ze znowu nic nei da rady,a el na szczescie znalezli stary akt w archiwum, wiec transkrypja ok
2. sobie wyrobilam paszport tymcasowy roczny zeby miec jak najszybciej a pozniej zlozylam wniosek o 10-letni. do 10letniego 4 odciski palca ronbilam przez 55 minut!!!!! obraz byl slaby maszyna do dupy, ludzie sapali, ja sie wkuwalam i juz na stojaco z docisnietym palcem do amszyny szlag mnie trafial
3. Fred sie zmyl o 12h30 bo mial zebranie o 13. samochod zostawil od 10h30 na platnym parkingu, 20min pieszo od konsulatu bo nie bylo miejsc. W 7-ej chic i drogiej dizelnicy... jadac do parcy nie mial czasu isc po auto, wzial metro. samochod odbierze po pracy tj ok.23... RACHUNKU NIE CHCE widzie nawet..; juz dosyc ze za zbedny roczny paszport placimy,a parking wyniesie tyle co nasze tanie bilety do PL :)
4. maly jak zostal sam ze mna to oczywiscie jazda nie zteh ziemii, 3majac palec na maszynie nie moglam sie nim zajmowac wiec sierdzial i darl sie we wozku. glodny i spiacy. HORROR!!!! wkoncu kobitka go zaczela wozic zeby sie uciszyl i spokojnie skonczylam z tym palcem

mam andzieje ze w tej szybkosci i halasie nie zrobilismy bledow i ze dossier przejda.
jesli tak, to na 11 marca, trzy dni przed wyjazdem ebdziemy mie paszporty :)
boze co za akcja... czas, newry i kupa kasy dodatkowej w bloto..; wrcajac mialam za freda porada wzia takowke. ale wzielam wozek ktory sie nie sklada i zaden takiman mi go nie wlozy na tylnia tapicere zbeym ja z malym do przodu... wiec wzielam 2 autobusy, powrot godzina. kusilo mnie zeby ze zlosci odbic sobie na chamsps les elysees i wstapic po jakis maly gadzecik do L. Vuittona. Ale na szczescie dalam sobie spokoj i jak najszybciej wrocilam do domu....
KONIEC HISTORII PASZPORTOWEj (mam nadzieje!!!)
a wy co dzis? jakie plany?. ja ide sie najesc bo od rana nie mialam czasu a juz 14h30
 
reklama
JOSEPHINE- no to kochana napisze tak-niezazdroszcze bo ja za duzy nerwus jestem wiec juz mi sie cisnienie podnioslo jak czytalam Twoja relacje a co dopiero jakbym to sama przeszla:no: 55min.4 odciski palcow-paranoja,ale nalezy miec nadzieje,ze te 3 dni przed wylotem paszporty beda gotowe:tak: napisz jutro jaki rachunek dostal maz za to parkowanie-a strefe macie tak jak u na do 18 czy placi tak dlugo jak stoi:confused:

mama05 - ja na razie nie biorę żadnych wspomagaczym a jesli by sie nie udawało, to myślałam o wiesiołku...

Maryla - wesoło macie w rodzinie, zazdroszczę takiej fajnej atmosferki ;)

agnieszka.kk - nie mam pojęcia co to za plamienie :/ może owulacyjne jakieś albo coś?

A ja się szykuje, bo muszę na miasto jechać po 15 :)
LOVELY-ja tez nie bralabym zadnych witamin,ale wczesniejsze ciaze nie przyszly za szybko wiec teraz wole sobie pomoc juz od poczatku-tymbardziej,ze to tylko witaminy ziolowe;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry