reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama05 - ja spróbuję może wypić duszkiem sok z cytryny to pomoże? bo już nie wiem co wymyślać, a nie chce silnych leków brać jak sie staramy o fasolkę :(
ja od kilku dni wyciskam sok z calego grapefruita + sok z calej cytryna i do tego troche wody przegotowanej i lyzeczke miodu dlatego juz na chodzie jestem bo tak to nie wiem ile bym jeszcze lezala a przy dzieciach to ciezko lezec :sorry2: sprobuj, jak bedzie Ci za gorzkie to daj 2 lyzeczki miodu,polecam
 
reklama
a jak sobie przypomne co wyrabielismy z Tomkiem tuz po slubie to ehhh,o kazdej porze dnia i nocy,razem kapiel w wannie i hop tacy mokrzy,ogladamy film w poludnie i nagle...tak,to byly czasy-teraz sa dzieci i nie o kazdej godzinie mozna:tak::-D ale dajemy rade,dlatego tez dla urozmaicenia te inne miejsca;-)

mama normalnie jakbym widziała siebie przed ciążą,dokładnie tak samo jak piszesz że tak powiem pykaliśmy się jak emotikony :-D:-D:-D a teraz trzeba uważac bo mały jest także niestety stare czasu chyba nie powrócą już ;-):-D
 
ANIA 77- 77 to Twoj rocznik:confused:ja jestem 79;-)AGNIESZKA dobrze pisze wrazie co zobaczysz 1 kreske to mniejsze rozczarowanie niz na fotelu u gina. przemysl i daj znac gdybys jutro robila-my tu trzymamy kciuki i dobrze Ci zyczymy:tak:

mama normalnie jakbym widziała siebie przed ciążą,dokładnie tak samo jak piszesz że tak powiem pykaliśmy się jak emotikony :-D:-D:-D a teraz trzeba uważac bo mały jest także niestety stare czasu chyba nie powrócą już ;-):-D
powroca-jak maluchy eszcze troszke podrosna do dziadkow na wakacje pojada to wtedy chata wolna i .... duzo winka,bitej smietany,nutelli:tak::-Di co tam kto lubi:cool2:i do dziela-acha i jeszcze rolety na dol bo sasiedzi:szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lovely Ty sobie grzańca zrób i wygrzej się po nim w łóżku.My tak z M się leczymy mleko+whisky+miód i do tego zagryzamy ząbkiem czosnku także polecam,nam osobiście pomaga :tak:

Dziewczyny powiedzcie mi co to jest ta nadżerka i skąd takie coś się bierze?
 
powroca-jak maluchy eszcze troszke podrosna do dziadkow na wakacje pojada to wtedy chata wolna i .... duzo winka,bitej smietany,nutelli:tak::-Di co tam kto lubi:cool2:i do dziela-acha i jeszcze rolety na dol bo sasiedzi:szok:

no to u mnie będzie ciężko bo dziadków mam 2000 km stąd :tak: ale jak to mówi mój M "nigdy nie mów nigdy" ;-)
 
AGNIESZKA- no tak to jest pewien problem:sorry2:ja mam dziadkow 220 od siebie nad morzem prawie,ale wydeleguje sie na tydzie w te wakacje a my bedziemy 3 robic-oj,juz nie moge sie doczekac tego rozpasania:tak:ze tak napisze
 
reklama
AGNIESZKA- no tak to jest pewien problem:sorry2:ja mam dziadkow 220 od siebie nad morzem prawie,ale wydeleguje sie na tydzie w te wakacje a my bedziemy 3 robic-oj,juz nie moge sie doczekac tego rozpasania:tak:ze tak napisze
no ja tez mam jak aga triche tych kilometrow ale narazie nie mam "problemu " ale juz niedlugo bedziemy nad tym pracowac zebym kiedys mogla wam napisac ze tez chce pocieche do mamy na wakacje wyslac zeby tworzyc druga :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry