reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Jestem wściekła bo jutro nie idę do pracy :wściekła/y: jest mało zamówień i mam wolne :wściekła/y:tak to jest z pracą przez agencje.
Więc skoro mam wolne to poczekam sobie na męża a jutro będę cały dzień leżała i nie tknę nic,poza zabawami z synkiem :rofl2:

AGNIESZKA- jaki masz sliczny avatorek:-Dsama milosc!!

Dziękuję :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no widzisz ,taki okre teraz,chyba w kazdej branzy jest troche bieda:crazy: ale nie martw sie za bardzo,wiosna idzie a z nia nowe nadzieje wiec i zlecenia sie posypia:tak: a dzien z synkiem to tez dobra perspektywa;-) to bedziemy razem z naszymi facetami:laugh2:
 
hej kobitki te co podały maile w kontaktach to powysyłałam wam fajnego maila
tylko asiu do ciebie coś niechce mi pujść może inna dziewczyna Ci wyśle
 
Cześć dziewczyny ,
Wiecie co dziś zrobiłam ,a tak żeby sobie poprawić humor zafundowałam sobie farbowanie włosów -a co ,,, też mi się coś należy ,
mój w pracy jak wróci to będę spać więc jutro dopiero zobaczy . hihih...
tak sobie czekałam z tą farbą i jakoś dziwnie się poczułam zrobiło mi się niedobrze od zapachu farby ,, dziwne bo przecież moja fasolka zrobiła mnie w konia . i mimo wszystkich jak to mówją ksiązkowych objawów nie pokazała się . Bardzo szkoda nie ukrywam że trochę mnie zabolało to .
Aco do wózków to wolę obustronne .
i to jest to,co tygrysy lubia najbardziej:-Dsuper,to zawsze poprawia humor:tak:ja mam jutro wizyte u mojego stylisty,ciekawe co tym razem mi wymysli-o 10.00 bede sie relaksowac a po 17.00 jak maz wroci i damy rade to wkleje fotke na zamkniety. a skoro nadal masz objawy to moze jak pojdziesz za tydzien to ginek.jednak znajdzie fasolke:-)chyba,ze dostalas @ od czasu jak robilas test??
 
agnieszka.kk: odpoczniesz sobie dzień to ci sie pojutrze będzie lepiej wstawało, ale wiem o co chodzi kasa ucieka i wogule bądż dzielna

mama05: no spanie mi troche przeszło ale zaraz zmykam z kompa :) korzystam puki mój K gra na psp :)

lovely: to super ciesze sie że udało sie przekonać mame do szybszego ślubu widzisz jak w tym tygodniu wszystko ci gładko idzie :)
no mi wstyd jest:-(:baffled: tak sie źle czułam że kupiłam sobie deser czekoladowy z bitą śmietane i zaraz go wciągne usasasa jaka ja jestem niedobra sasasa:-D:-D
dziś mam wolne w odchudzaniu ale jutro spowrotem zaczynam - nie no raz w tygodniu chwila słobości może być co nie bo czym by było życie bez tych pokus :):)
 
nosz kurde skleroze mam
miałam napisać asiu: fajnie ze do nas zajrzałaś i dzieki za odpowiedź
mama: oszczędzaj się troszke
josephine: co ciebie dziś tak mało na forum, jak tam humorek??


zauwazylas marylka z emnie nie ma hehehehe!!!
a no humorek masakrycznie, niestety ale same problemy mam
i to powazne... wlasnie niania mi sie zbuntowala ze nie bedzie sobie przekladac godzin pracy w piatki, a ja musze chodzic na zajeia w piatki od 9 do 15 ( w domu juz o 15)
jak nie pojde na nie, to nie mam co zaczynac pisac pracy magisterskiej, rok w plecy choc pierwsza sesje zalizylam!!!!
wszystko dlatego ze panna ma cztery godziny sprzatania od 9 do 13 i nie chce ich robic od 15h15 do 19h15 bo bedzie za pozno konczyla prace, ma godzine drogi do domu
na dodatek szlag mnie trafia bo te 4 godizny sprztaania to u mojej koleznki i ta wiedzac jaka jest sytuacja na pewno by sie zgodzila zeby zmienic dzien lub rozlozyc godziny
no ale jak ta dupa nie chce to przeciez jej nie zmusze
no wiec mam prawdopodobnie koniec studiowania do przyszlego roku bo niani w 3 dni nie wyczaruje.... takze bez kija nie podchodzic
a w ogole to groteska jakas bo kontrastowo z tym maz dostal odpowiedz z pracy, lutowy bonus finansistow i podwyzke stalej pensji a ja nawet sie nie potrafie cieszyc, po rpostu taka zalamana juz ta organizacja i tym ze nic mi nie wychodzi, jak nie z mojej winy, to mi skad inad klody pod stopy leca... i cala ta walka od 2 lat na nic...
 
no własnie mi sie zdaje że to złe samopoczucie od zapachu farby to własnie fasolka sie buntowała i chciała powiedziec mamo ja wole zapach kwiatów :):):-D;-) trzymam kciuki żeby sie udało z fasolką i żebyś już niedługo chodziła z dużym brzusiem :)
 
MARYLA- PEWNIE,ZE 1 W TYGODNIU MOZNA,ja Cie tu ganic nie bede bo sama czasem tez sobie pofolguje:-Dnajwazniejsze,zeby nie przeginac,widocznie potrzebujesz uzupelnic poziom cukru:happy2::happy2:
 
josephine: współczuje a może dogadaj sie z koleżanką żeby przełożyła sprzątanie np na czwartek niech powie że jej już w piatek nie pasuje ?? wiem to wredne ale w akcie desperacji kobiety są zdolne do wszystkiego żeby ochronić rodzine i jej przyszłość a tu przeciez chodzi o waszą przyszłość bo jak zrobisz studia to potem będziesz mołga pracy szukać a tak to zawsze ciężej ja bym chyba sprubowała pogadać z ta koleżanką, może ninia sie jeszcze opamięta i gratulacje dla męża, przyjdą lepsze dni i jeszcze sie z tego ucieszysz zobaczysz jakoś sie ułoży ja wychodze z założenia że nic nie dzieje się bez przyczyny
 
reklama
trochę przegapiłyście co napisałam ostatnio , w niedziele jak robiłam test to zaczełam krwawić !!!!!, szoku dostałam , moja fasolka nie chce się pojawić a lewy jajnik bolał mnie jak cholera ....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry