Dziewczyny macie jakis pomysl na szybka i dobra kolacje? Bo mi ta pieczen chyba sie nie dopiecze kiedy moj wroci z pracy. Cos na cieplo by sie przydalo...:-)
tosty zrób. ja jak mam lenia a chcę coś ciepłego to robię tosty
marylka- moi teściowei mieli takiego owczarka diabła normalnie. groźny jak cholera, a oni go puszczali przy rodzinie, przy dzieciach. wariacci. sąsiada jak był mały to tak pogonił, że borok pół dnia na drzewie siedział, bo Dragon na niego czatował, a teściowa się smiała i po paru godzinach go dopiero zawołała. dziwni ludzie, co?

ale nasz pies to wszystkich kocha. moja mama się panicznie boi zwierząt (choć sama ma jamnika) ale do naszego psa bez problemu. sama się z nim tarzała po trawie. stwierdziła, że u niego to po oczach widać, bo ma takie łagodne, lekko głupkowate spojrzenie.

dzieci wprost uwielbia. córka znajomych jak do dorwała to go ściskała, przytulała i wogóle, a on tego tak nie lubi i zawsze burczy trochę, ale przy niej to leżał i czekał aż łaskawie skończy. przy okazji buźkę jej nieźle zaślinił

wystarczy, że ktoś na niego spojrzy, to on już leci do przytulania. taki mutant

a pies obronny z niego żaden. każdego na plac wpuści i skacze żeby się z nim bawić. no, ale nie każdy to wie, więc jak widzą dużego psa to wolą nie ryzykować