• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dziewczyny trzymać kciuki mykam na wizytę:-) za max godzinkę dam wam znać a że blisko to może i wcześniej. Deszcz pada więc czekam na tax. Oj szaleństwo :-p

pallisa nie chce Cię stawiać na ziemię ,ale po stracie nie dostajesz okresu tak jak masz dni cyklu...więc tak naprawdę nie wiesz ile dni. Nie mniej jednak jeśli doszło to wynik sam Ci o tym będzie świadczył i trzymam kciuki żeby był pozytywny;-)

ok trzymam kciuki
 
reklama
futrzakowa zaoszczędzić? przy nim? nie ma mowy.

jemu co chwila jest coś potrzebne. a juz najczęściej zanęty i robaki na ryby, albo kołaczyki do pracy. a mi wszystko wypomina. jak są kłótnie między nami to głównie o to, że on sobie na wszystko pozwala i ja nic nie mogę. jak się go wyśle do sklepu np. po chleb i da mu 20 zł to całe przepierd**li. wkurza mnie to jak cholera!!! bo ja chcę uzbierać na nowe sandały, więc odkładam kasę, a on wszystko wydaje i potem jest tak, że ja muszę te moje odłożone na życie dawać zamiast sobie coś kupić.
ostatnio zrobiłam tak, że nie dałam tych moich zaoszczędzonych, to wielki bunt, bo ja mam pieniądze, a nie chcę na chleb dać. to mu powiedziałam, że jakby nie rozwalił wszystkiego co ma w portfelu to by była kasa. i że ja już nie mam zamiaru oszczędzać po to, żeby on rozwalał wszystko stwierdzając "przecież ty masz jeszcze kase". no i chodził marudny.
nie dam mu się, bo nie będę się z nim kłócić o pieniądze. bo wielce on pracuje. sorki- ja tez dostaję jakieś złotki za teksty, no i mam jeszcze tą rentę rodzinną. więc niech mnie nie wkurza, bo mu odgryzę ten duży palec i co zrobi?

niech się uczy, że jak coś chce to ma na to sam zaoszczędzić, bo ja nie będę sobie niczego odmawiać, żeby on miał wszystko a ja nic.

no a po sklepach to on mógłby godzinami chodzić. i najlepiej całą wypłatę wydać. a mi wyrzuty robi że byłam w sklepie i wydałam aż 30 zł!! a ma za to pełną lodówkę. juz mu kiedys powiedziałam- ja wydam 30zł i jest lodówka pełna, a on tyle samo i nie ma nic. a mi fochy strzela- on kurka myśli że ja w tym sklepie to za darmo wszystko dostaję a pieniądze na co wydaję?

no to sie kurna wyżaliłam

a jeszcze jedno- ja sobie nie mogę kupić np. bluzki za 15zł bo ostatnio babcia mi kupiła. no to co? to mi kupiła babcia, a nie dałam na to z naszej kasy ani złotka.
zresztą od jakiegoś czasu ja wydzielam kasą i on dostaje na miesiąc 50zł. oczywiście z tych pieniędzy ani razu nie kupi chleba ani nic do jedzenia czy do domu. do sklepu chodzę ja, jak wysyłam jego to mu daję odliczone. normalnie jak z dzieckiem- wiem mam z mężem przeboje jak z 5 latkiem. ale co ja na to poradzę? kocham go i tyle- tego mojego gburka i świrka
oj bunia ale nasi faceci podobni :) ja sie ze swoim boje do marketu czasem wchodzić bo on pierwsze co to by chipsy i żelki albo mentosy ładował :) ale na szczeście on sam wie że jego pieniądze sie nie trzymają i daje mi kasiorke :) na szczęście nic mi nie wypomina
cześć dziewczyny,

ja jeszcze przed rozmową z dyr. zachowuję się jak maturzystka, ręce mi sie trzesą i cała w stresie. Już koleżanka ze mną wariuje i mówi, że jak dziś nie pójdę to pójdzie za mnie:-D:-D:-D

trzymać kciuki, bo ona ostatnio cięta na ciężarne i myślę, że nawet to, że sie lubimy nie pomoże...

mama, cieszę się z waszej decyzji. Ja uważam, że pewne sprawy trzeba powierzyć temu na górze i tyle.
A kwiaty kupuj jak masz taką potrzebę.

aha, jeżyk nie przeżył. Smutno nam bardzo bo dziadkowie robili wszystko co mogli. Nawet miał imię "Jerzy"
przykro mi z powodu Jeżyka i bądź dzielna na rozmowie i powiedz jak było trzymam kciuki :)

witam sie dzisiaj rano poszlam na bete no ale dopiero jutro mam wyniki boze jak dozyje do jutra
a jednak ?? :) trzymam kciuki za pozytywny wynik :) a właśnie mi tak jak buni sie zdawało ze ten cykl miałaś odpuścić no ale najważniejsze żeby wszystko było ok i ty i dzidzia zdorowa :)
dziewczynki wogóle nie mam dziś dla was czasu:((
Przywitałam się rano i nawet nie miałam czasu zajrzeć:(((

Znowu afera w pracy:(( Bo moj dyrektor (tylko z tytułu bo faktycznie rządzi taka babka, niby vuce się tytułuje) łaził za mną i krzyczł od 2 tyg żebym mu w czyms pomogła. A ta babka (formalnie zastępca) kazała mi robić coś innego (co ja zdecydowanie wolę) i dziś poszłam pomóc temu dyrektorowi żeby juz nie krzyczał. I ta babka się wściekła że jak jej nie ma to on zmienia jej polecenie i że na mnie krzyczy itp. I poszła do bezpośredniej szefowej całej naszej firmy... I ta się też zdenerwowała i poszła do dyrektora i mu powiedziała że ma na mnie nie krzyczeć i że ja mam robić inne rzeczy a nie za niego cos tam...
On się ledwo do mnei odzywa teraz... chociaż może to i lepiej bo na mnie nei krzyczy tylko normalnie mowi... Ale teraz te plotkary ode mnie z pracy pewnie będą gadać... ehhh (bo jest parę osób które są tu dla mnei b mile i plotkary zastanawiają się po jakiej znajomości ja tu jestem - po żadnej:-), ale poki im tego nie uświadomię to nei zaczynaja ze mna kłótni na wszelki wypadek:)
Ale jakoś mało mnie to obchodzi. Mam wreszcie czysty zakres obowiązkow i w sumie mnie to cieszy. Bo tak to każde kazało mi robić co innego i wkońcu juz nie wiedziałam kogo słuchać...
No a teraz mam kupę roboty bo w przyszlym tyg przejmuję całośc zamowień (bo nie ma tej dziewczynki z którą nad tym pracuję)

Może wieczorkiem albo jutro uda mi się chociaz poczytac...
hej kochana no w sumie to dobrze że była mala awantura bo teraz masz wszystko poukładane a dyro niech spada na drzewo banany prostować
 
dzien dobry staraczki

dawno mnie nie bylo,melduje ze zyje,jeszcze chodze calkiem niezle
i wysylam porcje fluidkow
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


a komu moge gratulowac, bo nadrobic Was trudno bardzo
 
Dziewczyny trzymać kciuki mykam na wizytę:-) za max godzinkę dam wam znać a że blisko to może i wcześniej. Deszcz pada więc czekam na tax. Oj szaleństwo :-p
MARCEPANEK- &&&&&&&&&&&&&&&&&&& ZACISNIETE JAK NIE WIEM CO!!!! daj szybko znac i mam nadzieje,ze ginek.da Wam zielone swiatlo i bedziecie mogli dzialac!!!:tak:
dzien dobry staraczki

dawno mnie nie bylo,melduje ze zyje,jeszcze chodze calkiem niezle
i wysylam porcje fluidkow
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


a komu moge gratulowac, bo nadrobic Was trudno bardzo

DOROTKA- cześć ciezaroweczko!!! nalapalam fluidkow-dzieki:tak::tak::tak:mi mozesz pogratulowac narazie 2 pecherzykow-jestem po hormnach i mam 2 pecherzyki-rosna rowno w 2 jajnikach i moze beda blizniaki-choc licze,ze peknie 1 i sie uda:sorry2: a nowych fasolek juz dawno nie bylo-obecnie wiekszosc ma dni plodne i dzialamy!!!!! ak sie czujesz???
 
a ja właśnie wcinam chlebek z powidłami śliwkowymi :) mmmmmmmmmm pycha :) tak mnie wzieło a nie jadłam chyba z rok :)

a tak wogule to u nas sie dziś zaczynają dni Choszczna i wieczorkiem chyba sie wybierzemy na koncert Kasi Kowalskiej :) a jutro po pracy pewno jakiegoś grila rozpalimy :) albo cuś :) no zobaczymy :)
 
ewelinka- BRY!!! gdzie Ty bylaś??? [FONT=&quot]
c024.gif
[/FONT]

MARYLKA- smacznego!!
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry