• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
wróciłam!!! Ale na chwilę tylko w sumie, bo zaraz obiad i pogaduchy z mamcią moją ;)
Byłam w pracy po buty i faktycznie - zero agencyjnych w firmie :sorry: Ciszę mają i nikt im nie był potrzebny :dry: Ale za to jutro idę - uwaga - do nowej firmy! Przez tą samą agencję i też niedaleko od domu, więc tragedii nie ma. I razem z jedną z koleżanek z sortowania, więc nie będzie mi "łyso" :laugh2: Na 11:00 do 18:00, to i weekend się wcześniej zacznie :tak:

Grześ jutro na 16:00 podpisuje umowę :tak: :laugh2: I jeszcze wyhaczyłam ogłoszenie, babka ma do oddania biurko narożne za darmo, to i Grzesiek jutro jedzie odebrać, bo zaklepałam :laugh2: Każdy mebel się przyda :laugh2:

Ooo, takie coś:
Zobacz załącznik 262915
no to superasko :) z pracką i biurko załatwiłaś :) fajne jest i za free to nic tylko brac :) widzisz kobitko jaka jesteś superaśna :) tam załatwisz tu załatwisz :) ekstra super tak sie ciesze ze Ci sie układa wszystko tak fajnie :)
 
reklama
biurko eleganckie!!!! mialas farta!! wow!
no i super, ze masz prace.. :) i normalnie godziny :) oby tak na dluzej mozna bylo :)

Sol- zimno Ci przy 30 stopniach ??? hmm.. to ciekawe :) u nas tez 30 ale ze mnie sie leje.. taki upal..

Bunia- ale jak to dokladnie wyglada? takie pypcie jakby? naokolo sutka? :D takie to ja mam.. i teraz sa troche wieksze i bardziej.. takie.. jakby lekko rozowe.. ale nie wiem, czy mowimy o tym samym :)
 
marylko no właśnie nie wiem z czego to może być. wczoraj też takie miałam, po godzinie już nie, a teraz znowu są. no i nie wiem o co kaman. jak się będą zbyt często pojawiać, to się przejdę do dermatologa.

sergi no to fanie z pracką. a biurko rewelka- sama bym chętnie takie wzięła, ale my nie mamy komputra, tylko lapka. w przyszłym roku pomyślimy o komputrze

zrobiłam sobie płatki ryżowe na "czekoladowo". tzn dowaliłam trochę kakao, a wcześniej cynamonu, bo się nie umiałam zdecydować. czekam aż ostygną, co by mi paszczy nie poparzyły. i będę jeść

maggy- chyba o tym samym...
 
witam sie co nowego?ja za pare dni plodne tylko nie wiem jak liczyc co 30 albo 37 wudluze sobie bede miec co uprawiac z mezusiem hahaha pozdrawiam
 
i znowu mi się zrobiły takie ropne "cosie" na cycolkach żebym miała coś "nie teges"? bo one raz są a raz ich nie ma. i nie wiem od czego to zależy, bo staniki mam wszystkie takie same i z tego samego materiału


buńka ja Ci już pisałam, że u mnie tak na ciąze było... serio serio

marylka papa do juterka :*
 
Ostatnia edycja:
marylka pa
maranka u mnie raczej nie ma ludzika. nic mi się nie dzieje co by odbiegało od normy wszystko jak zwykle na tydzień przed @- ból brzucha, cycolków i żołądka, skurcze jelit i różne jeszcze inne charakterystyczne dla czasu na około tydzień przed @. może u mnie po lutce się takie robi? jakiś powód musi być.

tymczasem zmykam robaczki moje- serwetkę skończyłam, muszę ją wyprać. no i położę się na chwilę, bo śpiąca mega jestem- sąsiedzi mnie wykończą. robią plac zabaw dla swoich dzieci i od godz. 6 walą młotkami, wiercą i piłują. jak jutro mi zaserwują znowu taką pobudkę to ich tak zjadę, że nie wiem. zbluzgam jak cholera!!!! cały dzień trzaski, ryki dzieci, stuki i huki- czasem nawet do 23. a od 6 używają najgłośniejszych maszyn. jak jutro tak zrobią to im nogi z du** powyrywam i zrobię sobie wiatraczek do ogrodu!!!

no to się agresywna zrobiłam... od wczoraj mam ochotę kogoś zabić- bo się nie wysypiam. zasnąć nie- G chrapie jak popaprany. spać nie- sąsiedzi robią bajzel. wrrrrrrrr...

no i jeszcze paszcza boli- normalnie miooooodziooooooo
 
reklama
maggy - z Karolą na ból głowy pomagała mi zimowa czapka i tak mogłam spać :-p Nie wiem czemu tak :-D Kij że w pokoju było prawie 30 stopni zimą bo sąsiadka M tak grzała nam przez ścianę że nie szło wytrzymać :-D U nas kaloryfery były całą zimę zakręcone a okno otwarte (w ciąży mieszkałam u M i jego rodziców) A i tak spałam w czapce jak mnie głowa bolała :-D W ogóle to czuję jakbym była chora albo mnie coś rozkładało a temp mam od kilku miesięcy 37.3-37.5 od alergii a teraz od ciąży :dry: A najlepszy numer mi wywinęła alergolog - oficjalnie miała mnie przyjąć bez kolejki a kazała się zapisać na wizytę za półtora miesiąca i kij że zdycham przez pyłki i jestem w ciąży - szlag mnie trafił :wściekła/y:


Idę Housa gnębić dalej :-p
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry