wróciłam!!! Ale na chwilę tylko w sumie, bo zaraz obiad i pogaduchy z mamcią moją

Byłam w pracy po buty i faktycznie - zero agencyjnych w firmie

Ciszę mają i nikt im nie był potrzebny

Ale za to jutro idę - uwaga - do nowej firmy! Przez tą samą agencję i też niedaleko od domu, więc tragedii nie ma. I razem z jedną z koleżanek z sortowania, więc nie będzie mi "łyso"

Na 11:00 do 18:00, to i weekend się wcześniej zacznie
Grześ jutro na 16:00 podpisuje umowę

I jeszcze wyhaczyłam ogłoszenie, babka ma do oddania biurko narożne za darmo, to i Grzesiek jutro jedzie odebrać, bo zaklepałam

Każdy mebel się przyda
Ooo, takie coś:
Zobacz załącznik 262915