• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
to dobrze że jest troszkę chłodniej :)

Moniś Ja nie wiem jak to dokładnie jest,czy czekają i kiedy wędrują,jakoś nigdy nie wnikałam ale chętnie poznam odpowiedz na Twoje pytanie bo faktycznie pytanie dobrze jest.Mam nadzieję że ktoś kto się na tym znam udzieli nam odpowiedzi:)
 
Witaj marylko tzn że masz dziś dobry utarg? :-)
kalamandyta staram się nie myśleć o TYM dla każdej kobiety jest to po prostu tragedią ,teraz nasza Wisieńka to przechodzi:-(
czy będzie dobry utarg to sie okaże ale dziś mam 4 dostawy i będzie co wyliczać i metkować , mam nadzieje że klienci dopiszą bo dziś sie pozbęde chyba wszystkich pieniedzy :(

acha i w końcu mam wiatrak :)
 
Kiedys na jakimś spotkaniu pani od naprotechnologii mi wyjaśnila jak to dziala więc chętnie opiszę.

To wygląda ta że w szyjce macicy sa takie drobniutkie jakiby kanaliki, jakby kieszoneczki... I plemniki tam czekają w śluzie. Jak jes śluz sprzyjający, bo jak jest niepłodny to zamyka te kieszoneczki i plemniki nie maja gdzie poczekac.
I tak mogą do 5 dni sobie zyc i czekać na jajeczko. Potem juz nie pamiętam jak to jest (przestałam słuchać) czy one tam dalej leca pod wplywem hormonów przy owulce czy jak... nie wiem. Ale że tak czekają to zapamiętalam.

Aga u mnie dziś przyjemne chmurki:) Ani deszczu ani słońca i jest git:))

Marylka no jak nowy towar to napewno się rzucą:)) A powiedz wczoraj był dzień starankowy czy dziś??

edit
znalazlam takie coś
Przez większość cyklu kobiety, wejście do macicy chroni gęsty śluz, który stanowi ochronę przeciwko drobnoustrojom i bakteriom. W tym samym czasie, gdy jajeczko odbywa podróż przez jajowód, śluz ten rozpada się w luźne pasma. Tym samym otwiera plemnikom (najmniejszym komórką ludzkiego ustroju) drogę do macicy. Ilość plemników, które podczas ejakulacji dostają się do pochwy, może dochodzić od 250 do nawet 500 milionów, lecz zaporę ze śluzu pokonają jedynie te, o prawidłowym kształcie główki i ruchu ogonka.
Plemniki, którym udało się, zgromadzone u wejścia macicy, czekają 4 do 6 dni, na sygnał komórki jajowej do dalszej drogi. Jest nim wydzielanie przez jajeczko charakterystycznego zapachu. Podczas dalszej podróży ginie znaczna część plemników i do komórki jajowej dociera ich około tysiąca, czyli średnio 1 na 125 tysięcy.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, powiedzcie mi, jak to jest z tym zapłodnieniem? Wiem, że to głupie pytanie, ale jakos nie mogę sobie wyobrazic, że te zołnierzyki tam czekają na owu...tzn.,że np. jak mam owu dziś - podobno i śluz tak wskazuje, a działalismy wczoraj to jak dzisiaj pecherzyk peknie to one tam są i moga zapłodnić, tak??? A jak owu np bedzie jutro? Jeszcze raz sorki za tak infantylne pytanie!!!!


Kiedy komórka jajowa uzyskuje dojrzałość, następuje owulacja, określana też jako jajeczkowanie.

Owulacja polega na pęknięciu pęcherzyka i wyrzuceniu komórki jajowej z jajnika do jajowodu. To właśnie ten moment decyduje o możliwości zajścia w ciążę, a także dzieli cykl płciowy na dwa okresy – przed- i poowulacyjny. W pierwszym, przedowulacyjnym okresie cyklu w organizmie dominują estrogeny, w drugim – progesteron. Właśnie te substancje hormonalne decydują o zmianach ogólnoustrojowych w pierwszej i drugiej fazie cyklu.

Zapłodnienie jest najbardziej prawdopodobne wtedy, gdy plemniki są już w jajowodzie, a komórka jajowa wpada właśnie do bańki jajowodu.

Oznacza to, że najbardziej prawdopodobne jest zajście w ciążę, jeśli stosunek seksualny odbędzie się przed jajeczkowaniem. Można też zajść w ciążę w wyniku stosunku w trakcie lub tuż po owulacji, oczywiście jeśli plemniki dotrą na miejsce odpowiednio szybko. Przeciętnie podróż plemników z pochwy do bańki jajowodu trwa od 6 do 10 godzin. Dodajmy jeszcze, że komórka jajowa jest zdolna do zapłodnienia zaledwie przez 24 godziny, ale plemniki mogą przetrwać w drogach rodnych kobiety do 5 dni.

Wynika z tego, że okres, w którym faktycznie można zajść w ciążę, to mniej więcej 6 dni: zaczyna się na 5 dni przed owulacją, a kończy mniej więcej w dobę po jej zakończeniu.

W pozostałe dni cyklu miesiączkowego kobieta nie może zajść w ciążę. Na tej prawidłowości opierają się metody naturalnej antykoncepcji. Jeżeli nie dojdzie do zapłodnienia, jajeczko wędruje przez jajowód i macicę, a po 7 – 10 dniach wydostaje się na zewnątrz. W czasie tej podróży w jajniku dokonują się ważne przemiany. W miejsce pękniętego pęcherzyka Graafa powstaje tak zwane ciałko żółte, małe skupisko komórek, w którym wytwarzany jest główny hormon drugiej fazy cyklu – progesteron. (To właśnie ten hormon odpowiada za przygotowanie organizmu do ewentualnej ciąży, a także za dokonujące się w drugiej fazie cyklu przemiany: obrzęk piersi, wzrost masy ciała, podwyższenie temperatury). Ciałko żółte mniej więcej po 2 tygodniach ulega samoistnemu zanikowi. To powoduje szybki spadek poziomu hormonów, wystąpienie krwawienia i złuszczenie błony śluzowej wyścielającej macicę, czyli miesiączkę (rys. 2, str. 20). Z chwilą pojawienia się miesiączki zaczyna się nowy cykl przemian.

Jeżeli jednak dojdzie do zapłodnienia, komórka jajowa zaczyna się dzielić jeszcze podczas wędrówki poprzez jajowód.

Jednocześnie wydziela mikroskopijne ilości hormonu HCG, pobudzającego ciałko żółte do dalszej pracy. Mniej więcej po 6 dniach zapłodniona komórka (mająca już postać ilkunastokomórkowego tworu) trafia do jamy macicy, gdzie przykleja się do śluzówki i zaczyna w niej zagłębiać. Hormon HCG, wydzielany w coraz większej ilości, podtrzymuje dalszy rozwój ciałka żółtego, co jest przyczyną braku miesiączki. Właśnie brak miesiączki to pierwszy sygnał, że zaczęła się ciąża. Nawiasem mówiąc, dopiero wszczepienie się w śluzówkę rozwijającej się zapłodnionej komórki, a nie, jak się potocznie uważa, połączenie plemnika z jajeczkiem, medycyna uznaje za początek ciąży. Napisaliśmy wcześniej, że zapłodniona komórka wędruje przez niespełna tydzień z bańki jajowodu do macicy.

Jeżeli jednak z jakichś powodów podróż się komórki jajowej opóźni, to mimo zapłodnienia nie dojdzie do ciąży.

Ciałko żółte jest bowiem za słabo pobudzane, błona śluzowa wyścielająca macicę zaczyna się złuszczać, dochodzi do miesiączki, a zapłodniona komórka jest wydalana z organizmu. Mówimy wówczas o zjawisku, jakim jest naturalne mikroporonienie. Specjaliści twierdzą, że aż 40 do 60 proc. zapłodnionych komórek jajowych w ten właśnie sposób kończy swój byt. Dodajmy jeszcze, że w takim przypadku kobieta nawet nie wie, że w ogóle doszło do zapłodnienia.


Plemniczki mogą przeżyc do 5 dni we wnętrzu kobitki ;)
 
Ostatnia edycja:
sorbuś witam:)
monia,ewelina wyczerpujące odpowiedzi,dziękuję:)

Ja już będę spadać:)
Jak nie pójdę do roboty to się odezwę.Pozdrawiam was i życzę miłego dnia!!!
 
reklama
Kiedys na jakimś spotkaniu pani od naprotechnologii mi wyjaśnila jak to dziala więc chętnie opiszę.

To wygląda ta że w szyjce macicy sa takie drobniutkie jakiby kanaliki, jakby kieszoneczki... I plemniki tam czekają w śluzie. Jak jes śluz sprzyjający, bo jak jest niepłodny to zamyka te kieszoneczki i plemniki nie maja gdzie poczekac.
I tak mogą do 5 dni sobie zyc i czekać na jajeczko. Potem juz nie pamiętam jak to jest (przestałam słuchać) czy one tam dalej leca pod wplywem hormonów przy owulce czy jak... nie wiem. Ale że tak czekają to zapamiętalam.

Aga u mnie dziś przyjemne chmurki:) Ani deszczu ani słońca i jest git:))

Marylka no jak nowy towar to napewno się rzucą:)) A powiedz wczoraj był dzień starankowy czy dziś??

edit
znalazlam takie coś
Przez większość cyklu kobiety, wejście do macicy chroni gęsty śluz, który stanowi ochronę przeciwko drobnoustrojom i bakteriom. W tym samym czasie, gdy jajeczko odbywa podróż przez jajowód, śluz ten rozpada się w luźne pasma. Tym samym otwiera plemnikom (najmniejszym komórką ludzkiego ustroju) drogę do macicy. Ilość plemników, które podczas ejakulacji dostają się do pochwy, może dochodzić od 250 do nawet 500 milionów, lecz zaporę ze śluzu pokonają jedynie te, o prawidłowym kształcie główki i ruchu ogonka.
Plemniki, którym udało się, zgromadzone u wejścia macicy, czekają 4 do 6 dni, na sygnał komórki jajowej do dalszej drogi. Jest nim wydzielanie przez jajeczko charakterystycznego zapachu. Podczas dalszej podróży ginie znaczna część plemników i do komórki jajowej dociera ich około tysiąca, czyli średnio 1 na 125 tysięcy.
wczoraj i jutro :) i do 20 co drugi dzień - choć nie wiem jak na w weekend pójdzie :) ale owólke chyba miałam w pon więc jak coś to już po ptokach ale mi sie coś zdaje że w tym m-cu chyba sie nie uda jeszcze bo wątpie żebym ta prolaktyne zbiła na opakowaniu pisze że trzeba brać tabletki 90 dni
a przyznam sie zrobiłam coś głupiego :( jakoś tak mnie podkusiło - choć nie wysyłam nic takiego ale wysłam sms-a niby do wróżki :) i zapytałam kiedy zajde w ciąże i odpisała mi tak: " zajdzie pani w ciąże już za około 2 m-ce ! oboje bardzo sie ucieszycie, ciąża dodatkowo pogłębi więzi i uczucia Was łączące. prosze zadbać o swoje zdrowie, jest pani bowiem nieco osłabiona, warto więc dodatkowo wzmocnić organizm" za bardzo w to nie wieże ale nie powiem humor mi sie poprawił :) -wiem wiem szurnięta jestem :)

i pochwale sie zrobiłam wczoraj 50 brzuszków i nie jadłam na wieczór :):):):)

a i mam wiadomość od sergi: takze przepros ode mnie dziewczyny na BB ze sie nie odzywam prawie wcale, ale mam zawrot glowy bo pracuje teraz na 9 rano do 18, pozniej wracam, jem kolacje, zabieram sie za sprzatanie/malowanie/rozpakowywanie toreb, klade sie spac i tak w kolko... ;)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry