• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć
Jestem nowicjuszką na forum ale łączy Nas już na samym początku wiele.. chęć posiadania dzidziusia.
W lipcu nastąpiło pierwsze podejście, zobaczymy czy pod koniec miesiąca dostanę miesiączkę :)
Mam nadzieję że nie. Prowadziłam kalendarzyk małżeński, wyliczyłam moment owulacji - ciekawa jestem co z tego wyniknie.
Powiem Wam że tak się wkręciłam w to wszystko że ciężko skupić mi się w pracy na czymkolwiek innym :D:D
To chyba kolejny znak że już czas na dzidzię :-)
Pozdrawiam Was serdecznie i jestem z Wami !!!
 
reklama
Marcepanek - witaj, no tak sie zasatnawiam czy nie pojść na te beta,zdaża sie przeciez ze te testy apteczne zawodza. poczekam do jutra rana, jak nie dostane @ to zrobir bete. Pozdrawiam

Bunia87- witaj, tak miałam robione ja badania i mąż robił dwa razy badanie nasienia i wyszło że to w nim jest problem z jego plemnikami, lakarze zaproponowali nam inseminacje. Jak sie okaże że nie jestem w ciąży to bede musiała iść na stymulacje i dopiero zabieg insminacji. a staramy sie od ponad 2 lat
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
bunia- trzymam kciuki, żeby praca sama do Ciebie pewnego dnia przyszła i to taka z umową na czas nieokreślony:-) dobrze, że masz takie otymistyczne podejście i nie poddajesz się. Chałwa- mniam, mniam;-)

sergeevna- nie przejmuj się mamą, one czasem taką mają że muszą sie powtrącać, powiedzieć swoje, żeby im było lepiej. Mi moja mama długo truła, ale w końcu powiedziałam co jej o tym myśle i przestała ingerować. Nawet mame można sobie wychować ;)

Sol- masz fajną córeczkę:-) Jaki słodziak z niej.

Aga- dużo, dużo zdrówka.

zanka- witaj:-) trzymam kciuki!
 
Ostatnia edycja:
Sergeevna to chyb najwyższa pora odciąć pępowinę i zmniejszyć liczbę wizyt u rodziców. Ja mieszkam ulicę dalej od moich i tylko jeśli widzimy się raz na 2 tygodnie jest między nami sielsko anielsko.

Sol a ten brzuszek na zdjęciu to już w 8 tygodniu?? W pierwszej ciąży do 6 miesiąca nie było widać, że jestem w ciąży, szczególnie w dresach, oooo nie wiem czy mi się takie szybkie wybrzuszenie podoba ;-)

Pysiu, a to ty nie wiesz, że rodzeństwo: zabiera zabawki, wrzeszczy w nocy, zabiera pokoik, dziadków i uwagę całego świata? Słowa mojej córy :-D Aaa i koleżanka ostrzegła ją, że jak się ma rodzeństwo to dostaje się ciągle lanie :szok:


Witaj Zanka w takim razie idziemy łeb w łeb, trzymam za ciebie kciuki! A jakieś zmiany się może u ciebie pojawiły?

Sylwia widzę, że przed tobą trudniejsza droga... Szkoda, że czasem już na starcie idzie nieco inaczej niż byśmy chcieli, ale jeśli jest szansa, warto się jej złapać.
 
Ostatnia edycja:
pysia poproszę ,ale szybko na dziś :-D
sol w takim razie ja się przekonam na własnej skórze i będę relacjonowała zdjęciami :-D

Może trudno mi w to uwierzyć bo sama nie mam jakichkolwiek skłonności do tycia nawet w ciąży. Po urodzeniu młodego od razu miałam 39kg i zero brzucha. A jak byłam na sali z kobietami które urodziły kilka dni wcześniej byłam zszokowana ,że mają brzuchy jakby miały dopiero rodzić.
Marzy mi się mieć w tej ciąży brzuszek piłeczkę :-D A co więcej liczę na bliźniaki ,a co szaleć to szaleć :-D
 
Hope a to już córa jest wrogo nastawiona do rodzeństwa, którego jeszcze nie ma :-D:-D
Marcepanek fajnie mieć po ciązy brzuszek jak przed ciążą. A faktycznie - niektore po ciązy mają jakby juz z drugim chodzily. Ciekawe jak to u mnie kiedyś będzie (mam nadzieję, ze się uda szybko)... no nie wiem czy kurier się wyrobi na dziś do Ciebie :-D:-D
 
Sol ano trzeba,,tylko wizyta u gina 200zl badania 100zl,,hyh,,,masakra,,no ale co sie nie robi dla dziecka co nie...moze w tymtyg pojde,,,w czwartek mam 14dc,,,fajnie by bylo isc sie przekonac czy wogole mam owu,,,,hmm

sylwia powodzonka,,ja to nie wiem co mi jest,,a tez sporo dlugo sie staram....
zanka trzymam kciuki

Sol no brzzuszek mialas fajny jak na 8 tydz...
 
reklama
Bunia87 - kochana przyznaje ci racje w 1000% jak mieszkać z mężęm to tylko z nim i z dziećmi ,żadnych teściów czy rodziców. Ja przed ślubem mieszkałam z mężem i teściowa przez 5 lat i powiem MASAKRA, wszystko nie pasowało, pranie ,sprzątanie, praca itp. ciężko dogodzić starszej osobie i sie z nia dogadac. odrazu po ślubie sie wyprowadziliśmy i jest calkiem inaczej tak jak mówisz spokój SPOKÓJ :-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry