reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
mamma mia dziewczyny ale produkujecie tych stronek!!!!!

i jak ja mam pracowac jak "musze" czytac zaleglosci? :happy2:

juz prawie nie pamietam z tego wszystkiego co mialam komu napisac, ale tak w skrocie:

- uwazam ze 2 kawki dziennie nie zaszkodza
- mam tez 180cm wzrostu tak jak jsorbek ale pod koniec ciazy mialam w brzuchu ok 115cm!!!
- na wysypke polecam kapiel w wodzie z dodatkiem 2-3 garsci maki ziemniaczanej, najlepiej 2 razy w ciagu dnia...... powinno zlagodzic
- mama nie smuc sie, masz juz 2 wspanialych dzieciaczkow wiec i trzecie juz niedlugo bedzie! usiadz, pomysl jak rozplanowac sobie najblizszy czas na leczenie i przygotowanie sie do kolejnej ciazy :) i badz dobrej mysli i zycze Ci jak najwiecej pekajacych pecherzykow!!! a kilogramami sie nie martw i wiekiem........... jak masz dola to pomysl na pocieszenie ze ja mam 33 lata prawie i jestem gruba jak beka........
:-p
 
Nagapalma - zadzwoniłam już jutro do niego jade ..... tak do bytomia na szombierki :):):) .... żebyś wiedziała wiecznie kurka coś ..... nie wiem po co brały ten numer tel chyba zeby mieć bardziej kolorowy zeszyt ...... mam nadzieje ze jutro bedzie już ok :):) najgorsze jest to że tu u siebie miałam do niego 5 minut drogi :( a teraz 15 autobusem i z 15 na nogach jeszcze :/
 
Ostatnia edycja:
jestem dzis smutna,zaplakana...nasza EWCIA pierwsza ze mna rozmawiala to najbardziej sie nasluchala mojego placzu i żalu....dziekuje Ci Ewa ,ze moglam sie wygadac:sorry2:

najcięzej jest z tym ,ze -raz -swiadomość ,ze 31 lat i jestem nieplodna
a -dwa- MYSLE WCIĄŻ O TYM MALUSZKU i kocham GO i nie wiem jak mam sobie "wylączyć" instynkt???????

Maleńka Moja,
nie wolno Ci myśleć, że jesteś niepłodna. Skarbie, Twój dzidziuś czeka na odpowiednią datę nadejścia na świat. Najwyraźniej jeszcze nie chce u nas zawitać. Ale uwierz, że uda się na pewno, musisz tylko uzbroić się w cierpliwość. A wiek? Jesteś młodą kobietą...cudowny wiek na rodzenie dzieci!!! A swój instynkt póki co przelej na swoją przecudowną dwójeczkę. Uwierz mi, że niebawem będziesz chodzić jak słonica i cieszyć się swoim małym wielkim cudem. Walcz do końca - nie smuć się - dzidzia ma mieć mamę zrównoważoną, a nie histeryczkę! Przytulam Cię mocno...mocno....mocno...wszystko się ułoży....zobaczysz...:tak::tak::tak:
 
Ja na dzis prackę zakończyłam z efektem genialnym :-P
Przysiadłam i uwinęłam się z nimi pięknie...można? MOŻNA!!!!
Byłam zawieźć szefowi do zatwierdzenia...zadowolony, że tak szybko wsio zrobiłam, ale i tak mi ciśnienie podniósł, więc mu powiedziałam kilka "baaaaaaaaaaaaaardzo symaptycznych" słówek... ;-)

Teraz mam zamiar opindalać się do końca dnia....choć wiem, że z moim adhd będzie ciężko... ;-)
Przycupnę z Wami na kawkę i ciasteczko...
 
reklama
dziewczynki ide do sklepu ..... potem troche sie położe bo chyba mi z tego wszystkiego cisnienie podskoczyło ..... zajrze wieczorkiem buziaczki kochane :*
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry