reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
dzien dobry ponownie...

wlasnie wrocilam z pracy i biore sie za zupke ziemniaczana.. takiego mam smaka, ze hej :)

dzisiaj sie lepiej czuje, ale tez w ciagu dnia poszlam 2 razy na spacer.. jednak to pomaga....

niestety mam zle wiesci z HR... w razie W czyli L4, nie zaplaca mi za wiecej niz.... 10 dni chorobowego (tyle ustawowo jest przewidzianych dni na zwolnienie lekarskie w ciagu roku) tzn. ze pozostale tygodnie/miesiace mi nie zaplaca, gdybym np. nie mogla chodzic do pracy do konca ciazy :(
tak wiec.. nie jest ciekawie... i pracy ciag dalszy... niestety... :)

sol- ale super masz ta corcie :D musi byc przekochana :)

mary- beth- juz kupilas ubranka???? :D hahaaha no to niezle :D ja z checia tez bym poszla na takie zakupy...ale nie mam kiedy.. niestety ;)

Hej Maggy! :-)
No, pocieszam się, że to tylko kilka par słodziuśkich body... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-D

A co do pracy - to faktycznie nieciekawie! Wyglada na to, ze przez całą niemal ciążę Ci nie będą płacić? Kurcze, powinni mieć jakiś system... Przy dzidzi jest przecież tyle wydatków, potrzeb...
 
reklama
Mary-beth, nie jesteś sama w tym zakupowym szaleństwie, ja 2 miesiące temu zakupiłam takie maciupulkie...przeurocze...skarpetuni, nie mogłam sie oprzeć....zapakowane w pudełeczko prezentowe - czeka na lepsze czasy.... ;-)
 
Hej Maggy! :-)
No, pocieszam się, że to tylko kilka par słodziuśkich body... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-D

A co do pracy - to faktycznie nieciekawie! Wyglada na to, ze przez całą niemal ciążę Ci nie będą płacić? Kurcze, powinni mieć jakiś system... Przy dzidzi jest przecież tyle wydatków, potrzeb...

jak urodze to mam 14 tygodni platnych.... no i to bylo tyle..

najgorsze jest to, ze jak teraz np. nie daj Boze lekarz zabroni pracy, bo np. za dlugie siedzenie szkodzi, albo ja po prostu nie bede w stanie chodzic do pracy do konca ciazy, to mi nie zaplaca...
wydaje mi sie ze w PL placa podstawowa stawke, tak???

tutaj jakies glupawe jest to prawo.. ech :(
 
MAGGY, jakieś dziwne prawo tam obowiązuje....dowiedz się na własną rękę, czy oby na pewno, bo może chcą Cię w bambuko zrobić...
Dacie radę ;)
 
EWELINA- no dokladnie-pelna beztroska:-D
MARAN- witaj-no qrcze nie wiem-nie dzwonila jeszcze-zaczynam sie martwic-moze mam tak wysoką prolaktyne ,ze nie ma skali:szok::szok::szok::szok::-D:-D
WISIEŃKA- no w pracy to nieraz dni sa do bani!!!!! ale jak juz sie poprztykalas z Polem no to lipa-faktycznie komu pomarzekac...zjedz sobie cos slodkiego , 3 glebokie oddechy i ...zagadaj Pola i wyrzal Mu sie -On Cie na pewno utuli i pomoże:tak:


mam wieści od Marcepanka
fasolka ma 14,7 mm,serduszko pieknie bije i fasolka ma dokladnie 5 tyg i 3 dni.czyli to plamienie co miala to nie byl @ i w 9 dniu cyklu fasolka znalazla swoje miejsce:tak::-):-):-):-):-)

super wieści i w koncu moze odetchnąć z ulga ze wszystko si!!!!!!!!!!!!!!!!

zaraz pewnie wleci na bb:tak:mam fotke fasolki,ale ja nie umiem wstawiac:(
 
Mary-beth, nie jesteś sama w tym zakupowym szaleństwie, ja 2 miesiące temu zakupiłam takie maciupulkie...przeurocze...skarpetuni, nie mogłam sie oprzeć....zapakowane w pudełeczko prezentowe - czeka na lepsze czasy.... ;-)
Święta racja, Ewelinka! :tak: Przyjdzie dzień, kiedy zrobimy z nich uzytek! :tak::tak::-)

Mama - kupiłas buteleczkę, i się przydała! :tak::-) Jak już wyżej wspomniałam, nadejdzie ten piękny dzionek, kiedy bodki będą gotowe do użytku! :-)

Wisieńka - tulę, słonko! Może po prostu gorszy dzien dziś... Ja miałam to wczoraj. :eek: Może spotkaj się z jakąś koleżanką - to zawsze pomaga. :tak: Ściskam mocno!

Mama - doczytałam o Marcepanku - ale super!!! :-):-):-) Wspaniałe wieści, strasznie się cieszę! :tak:
 
mama- super wiadomosci :D no to Marcepanek moze juz byc spokojna :D

Ewelinka- obawiam sie ze to niestety prawda.. to samo mowil mi moj K. ale ja Mu nie wierzylam, bo stwierdzilam, ze to byloby totalnie bez sensu... ze przeciez w PL mam tak i tak i tu tez musi tak byc..

podobno w Szwecji macierzynskie trwa rok :D chyba sie tam przeniose :D
 
jak urodze to mam 14 tygodni platnych.... no i to bylo tyle..

najgorsze jest to, ze jak teraz np. nie daj Boze lekarz zabroni pracy, bo np. za dlugie siedzenie szkodzi, albo ja po prostu nie bede w stanie chodzic do pracy do konca ciazy, to mi nie zaplaca...
wydaje mi sie ze w PL placa podstawowa stawke, tak???

tutaj jakies glupawe jest to prawo.. ech :(
Nie wiem, jak tam teraz w PL, ale 14 tygodni po porodzie to ciut mało - tak mnie się wydaje. Ale może tylko Ci taką wersję w firmie przedstawili. Dowiedz się, co mówi prawo.
 
reklama
jak urodze to mam 14 tygodni platnych.... no i to bylo tyle..

najgorsze jest to, ze jak teraz np. nie daj Boze lekarz zabroni pracy, bo np. za dlugie siedzenie szkodzi, albo ja po prostu nie bede w stanie chodzic do pracy do konca ciazy, to mi nie zaplaca...
wydaje mi sie ze w PL placa podstawowa stawke, tak???

tutaj jakies glupawe jest to prawo.. ech :(

W Polsce płacą 100% stawki. ZUS płaci, nie pracodawca.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry