B
bunia87
Gość
musia ja już dawno po badaniach jestem
był castagnus, wiesiołek, były zioła o. Sroki, było clo, była lutka, był duphaston, były testy owu, wcześniej nawet hormony. w czerwcu był ostatni cykl z clo i się nie udało, więc dałam na luz i to pierniczę. we wrześniu zbadamy małża, może coś nie tak i go podleczymy, a może to ze mną jest coś gorszego. teraz były wakacje, ginka na urlopie, potem ja, a do mojej gin to się trzeba dobijać, więc zapiszę się jak będzie zbadane nasienie-> z wynikami do niej pójdę.
Skończyło się
A jak Alan słodko wyszedł.


mialam bo wlasnie mamy taka wichure,ze mimo ze "noga" byla na betonie to i tak poderwalo i rozprul sie w 3 miejscach i po parasolu