reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Bunia ja mam jednego kotka, psa i króliczka. Kotka perska i tez taki sep, ze szkoda gadac. Piszczy skacze na szafki i rozpoznaje jak wyjmuje jej jedzeni bo malo mi rak nie polamie jak jej nakladam. Kochane zwierzakki:happy2:
 
reklama
Wiecie co, chyba nam się udało:-D:-D:-D
hahahahahahaha
ale szczerze, to mój ulubiony rożek nie podszedł mi do kawki:sorry2::sorry2:
wiem, wiem nakręcam się, ale co tam
Przecież to takie fajne wynajdować objawy, których nie ma:-D:-D:-D:-D
Ewcia. to trzymam mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za II :D przeciez sie musi udac :D aaaaale by bylo fajnie :D

przesylam fluidki dla wszystkich :
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mary- ja zawsze śluz miałam kilka dni, a w tym cyklu coś dostrzegłam, ale tyle co kot napłakał. Przykro mi, ale nie pomogę
Do później :***

Bunia- to masz wesoło:-D:-D




Wiecie co, chyba nam się udało:-D:-D:-D
hahahahahahaha
ale szczerze, to mój ulubiony rożek nie podszedł mi do kawki:sorry2::sorry2:
wiem, wiem nakręcam się, ale co tam
Przecież to takie fajne wynajdować objawy, których nie ma:-D:-D:-D:-D

EWCIA - sloneczko Kochane.....ja przedwczoraj napiłam sie łyka piwa i wiecej nie mogłam, w ogóle mi nie podeszło - a tak zazwyczaj uwieeelbiam browarka....więc nakręcajmy się razem - masz rację to bardzo fajne:tak:;-):-D
A poza tym - brzuchol zaczyna boleć...pewnie na ta wstrętną.....
 
Maggy- super by było:tak::tak:
to ja się nadal ponakręcam, ale tak jak w tamtym miesiącu,
żeby nie było rozczarowania:-D:-D


Monisia- prędzej czy później się uda, oczywiście lepiej gdyby było prędzej:-D:-D



Marylka gdzie jesteś??


Lecę wziąć się za coś, będę z doskoku :**
 
Ostatnia edycja:
Maggy- super by było:tak::tak:
to ja się nadal ponakręcam tak jak w tamtym miesiącu,
żeby nie było rozczarowania:-D:-D


Monisia- prędzej czy później się uda, oczywiście lepiej gdyby było prędzej:-D:-D



Marylka gdzie jesteś??


Lecę wziąć się za coś, będę z doskoku :**

Jasne, że predzej...hihihi
no ja już troche mężyka spakowałam, a siebie to na jutro zostawie, bo ja to pewnie całą szafe do auta zapakuję:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
kath a wyszywam sobie obrazy-> haft krzyżykowy. bawię się też szydełkiem i robieniem biżuterii teraz wyszywam obraz "wiosna" dla mamy na urodziny. zbliżam się już do końca-> zostały mi jeszcze 3 kolorki do uzupełnienia, więc malusio (było ich 30). myślę, że niedługo już skończę, a wtedy znajdę sobie coś innego-> albo zacznę wyszywać "gwiaździstą noc" van gogha dla przyjaciół (w końcu się kiedyś hajtną, a to ma być na prezent) albo jeśli hope się zdecyduje, to dla niej staffika

misia ja mam dwa dorosłe kociaki, ale w lipcu nam sie kotka rozmnożyła i teraz mamy 4 dodatkowych pluszaków. jeszcze są za małe, ale myślę że już w przyszłym tygodniu pójdą do swoich nowych domków. a kotkę damy do sterylizacji. w sumie gdybym miała 100% pewność, że z każdego miotu każdy kociak znalazłby dom, to bym to olała i chciała kociaki. ale to nierealne, więc trzeba nam kotkę uciachać. może przestanie też odczuwać taki instynkt i skończy nam znosić ptaki do domu


oczywiście oprócz kotów mam jeszcze psa, żółwia wodnego. mieliśmy rybki, ale się rozpłynęły jak się akwarium strzaskało (na ciemnej wykładzinie nie sposób było ich znaleźć przed kocicą, która większość zeżarła)
 
Hej, hej:happy2::happy2:

My już dawno po śniadanku, okazało się, że Adrian jeszcze dzisiaj w domu zostaje. A więc mały się bawi z Adrianem a ja na bb.:rofl2::rofl2:

Idę was doczytam.
 
jestem [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT] [FONT=&quot][/FONT] [FONT=&quot]
c007.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c007.gif
[/FONT]
zakupy udane,spacerek zaliczony-rybka juz w piekarniku,Domi w piasku,kaktusy na tarasie:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam gorąco!!!!!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D
Dziś jestem jak nowo narodzona!!!:-D:-D Jednak przytulanki mają uzdrawiające moce :-D:-D:-D:-D:-D nawet gardło mnie nie boli - jupiiiiiiii!!! Ale do szefa zadzwoniłam rano, że dziś pracuję w domu, czy mu się to podoba, czy nie. I wiecie co? Nawet nie jęknął!! :-D:-D:-D Więc poszalałam z kumpelą na zakupach - kupiłam kilka drobiazgów już na wyjazd oraz kilka takich tam...gadżecików :-D:-D:-D Wróciłyśmy z zakupów, wypiłyśmy mega koktajl owocowy na ogrodzie i poplotkowałyśmy. Potem wzięłam się za sprzątanie - kuchnia, 2 łazienki , korytarz dół, korytarz góra - błyszczą!!!!!! Mucha nie siada!!! Pokoje poodkurzane, pranko wstawione, poprasowane....obiad nastawiony - sosik pieczarkowy + ogórasek małosolny. Teraz skończyłam robić szarlotkę z dużą ilością cynamonu - mnaimmmmmmmmmmmmmm...ależ pachnie....zrobiłam pazurki u nóżek :-D włosy wyprałam...teraz mogę zasiąść wygodnie na kawkę w Waszym towarzystwie!!!! (A papiery na biurku czekają ha ha ha ha )

To się rozpisałam..........:-D:-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry