• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witajcie Kochane. :)

Ja się tylko witam, bo mdłości mnie męczą i zmęczenie urosło do gigantycznych rozmiarów, także nie mam Was siły nadrobić, przepraszam. Mogę prosić o skrót najważniejszych informacji z piątku i z dziś? :*

Misia
- mam nadzieję, że u Was pogoda tak śliczna jak tu i że ślub i wesele przebiegną według Waszych marzeń. :)

Uściski dla Was wszystkich. :)
 
reklama
ewcia - a wy mnie z racuchami i co? :-D Moja babcia zawsze robiła pierogi z kapustą,mięsem i grzybami ew z białym serem z żółtkiem i cukrem i ja tylko takie znam :-D A takich babcinych pierożków bym zjadła :-D Tylko ze jak ja się dorwę to cała micha umie zniknąć :-D A jak masz być sama to zajrzyj - mojego gdzieś wygonię to otworzymy Rum 87% i sobie poplotkujemy :-D

mama - chyba sobie dzisiaj jaki Nervosol kupię :-D



Idę sobie wziąć ciepły prysznic na rozluźnienie mięśni może coś pomoże - tylko wcześniej sobie farbkę położę :tak: Tylko nie wiem czy czerwień czy czerń :-(
 
Ewelinko- wiem, że się należy, dlatego nie protestuję:tak:
jakoś tak smutno samej będzie, bo najbliższe koleżanki,
to albo na urlopie, albo w pracy:dry:



Właśnie wypiłam kawę i biorę się za sprzątanie.
Będę zaglądać z doskoku :**

To wpadaj do Nas na imprezkę :-D
Ale by było super!:happy:
To kochana, wykorzystaj ten czas na swoje przyjemności...maseczka....relaks...ksiązka...jest wybór ;-)



No nic, uciekam pomóc małżowi w przygotowaniach...

Miłego weekendu Kobiałeczki!!!!!!!!! :-)
 
Ostatnia edycja:
ewelinka - wiesz bo mój luby to syneczek mamusi :-D Rozpieszczony na maxa niestety bo jego siostra jest starsza o 13 lat od niego więc on był praktycznie jak jedynak wychowywany a mamusia pielęgniarka wszystko mu pod nosek podawała, sprzątała w pokoju i w ogóle więc on przy mnie ma szkołę przetrwania :-D A z nim już się nauczyłam - że gorzej niż do dziecka - bo do Karoli wystarczy 3 razy powtórzyć a do niego i po 10 to za mało ale w końcu zrobi :-D Teraz np polazł zmywać gary - chyba się jakoś mnie zaczął bać dzisiaj :-D

krakowianka - chciałaś to się ciesz z nudności :-D próbuj jeść delikatnie i tylko rzeczy nie powodujące wytwarzania większej ilości kwasów żołądkowych to powinno zacząć Ci przechodzić. Nie polecam soków owocowych - lepsza herbata czy mineralka :tak:


Idę wybrać sobie tą farbę bo w końcu się do fryzjera wybiorę i na blond zrobię :-D ale by M miał minę jakby mnie w blond zobaczył :-D A ja lepszą jakbym pół godziny później już miała inny kolor na głowie :-D
 
SOL, to czas najwyższy pępowinkę odciąć i ze szkoły przetrwania przejść na związek partnerski... ;-)
Trzymaj się nerwusku i nie trzymaj zbyt długo farby, bo wyjdziesz na "wiewiórkę" jeszcze i wtedy chłop z domu ucieknie :-D
Pa!
 
Ewelina - udanej imprezy :-D, pępowinka odcięta - tylko ciężko uczyć małe dziecko od podstaw :-D trochę jeszcze to zajmie :-D

A jak wyjdzie wiewióra to płakać nie będę - jak wyjdzie blond to zacznę płakać :-D Oj korci mnie żeby na blond się zrobić :-D Spadam kupić farbę blond :-p
 
hej hej heloooooooooł dziewuchy-zboczuchy

jak tak was przejrzałam, to pytongi, strinki rządzą

my byliśmy wczoraj u teściów, bo chcieli w "bardzo poważnej sprawie pogadać" oczywiście tylko z G. ale ja jestem wredna synowa i nie puszczam samego G do nich, bo go potem naciągają na wszystko, a on biedaczek nie potrafi odmówić->od tego jestem ja. ja i tak jestem dla nich złem całego świata, więc tym bardziej nie mam skrupułów, żeby im dowalić. a przynajmniej na G sie nie obrażają- taki mamy system, bo i tak ja jestem ta najgorsza. wczoraj oczywiście chodziło o kredyt (bo oni tą hipotekę zawalili) i szukają żyranta do nowego kredytu, żeby dom uratować. my nie możemy, bo tylko G ma jak narazie dochód, a jak ja wkońcu tez będe mieć to będziemy myśleć o włąsnym domu, a nie ratowaniu ich rudery. to wyskoczyli, czy któryś ze znajomych by nie poszedł na ich żyranta? no szok normalnie-> my wiemy jacy oni są, że nie płacą, lecą w kule i kłamią, to my mamy przyjaciół wkopywać w ich bagno????!!!!!!! pozatym nasi przyjaciele też są na dorobku wszyscy. jak będą chcieli sami wziąć kredyt czy coś, to nie będą mogli, bo będą żyrantami. głupi ci teściowie, że szok. no a potem teściowa wyskoczyła, żeby jej robote załatwić. noż... ja sama od roku pracy szukam i nic, a ona myśli, że ja jej w tydzień znajdę? ostatnio pracowała 20 lat temu, nie ma dojazdu nigdzie, to ona myśli, że może ja ją będę wozić? załatwiło się ojcu robotę, gdzie na początek zarobiłyb 1600zł, to się tam nawet nie pokazał!!! niech oboje się ruszą, bo oni od 6 lat są w tych długach a do pracy żaden nie idzie. bo ojciec jest emerytem. no i co??? jak się nie ma kasy to się idzie pracować, a nie dzieci się okrada i blokuje im możliwość dorobienia się czegoś. my nie będziemy za nich płacić, mamy swoje rachunki, potrzeby i opłaty. niech się kulają. po raz kolejny jestem sucz-synowa, ale mi to wisi. do nich innym być nie można, bo by człowieka wyssali do cna, a jeszcze skopali dupsko, że tak mało.

no to się wywnętrzniłam... już mi lepiej

sol co do sukienki na wesele-> uszyj sobie jakąś. ja też szyłam w ubiegłym roku, zaraz ci pokażę fotkę. ja też nie dość, że dużych, to jeszcze nietypowych wymiarów i sukienki na mnie to koszt ok. 200-500zł. a ta sukienka kosztowała mnie-> materiał 30zł+ robocizna i wyszło mi 90zł za sukienkę. sama ją sobie zaprojektowałam, bo sobie umyśliłam, że jakbym wkońcu zaszła, to przyda się ta regulacja na plecach (ewentualnie jakbym schudła). więc sukienka pasi na rozmiarówkę dość szerokiej skali długość 3/4, w dodatku ze skosa. bo ja też nie mam co pokazać, a w takiej długości samej 3/4 to dopiero bym jak klocek wyglądała, dlatego ze skosa.
 

Załączniki

  • 060.jpg
    060.jpg
    36,2 KB · Wyświetleń: 53
  • 064.jpg
    064.jpg
    32,5 KB · Wyświetleń: 52
  • 061.jpg
    061.jpg
    32,5 KB · Wyświetleń: 59
reklama
Misia - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :*

Czesc kochane witam się w sobotkę :) Jestem wyspana ale ból kręgosłupa od wczoraj jest nie do zniesienia tzn ledwo wysiedze chwile na fotelu :(:( a co tam u Was??
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry